Optimus - sky is the limit?

Od pewnego czasu trzymam akcje spółki Optimus, którą kupiłem z powodu zbliżającej się premiery gry komputerowej Wiedźmin 2. Premiera jest zaplanowana na 17 maja tego roku. Jeszcze w styczniu kurs akcji oscylował wokół ceny 3 zł, dziś cena zbliża się do 8 zł za akcję i wszystkie znaki na niebie wskazują na to, że będzie wyżej, dużo wyżej...

Nie piszę tego posta, aby w jakiś sposób przyczynić się do dalszego windowania ceny do góry (choć chciałbym). I tak niewiele osób jak na razie czyta tego bloga, więc notka ta nie wpłynie na wzmożoną spekulację. Spekuła kręci się sama z dwóch powodów:
  1. Zbliżająca się premiera Wiedźmina 2, która to gra jest zapowiadana na wielki hit nie tylko jakościowy, ale też komercyjny.
  2. Sukces innej spółki związanej z branżą gier komputerowych, czyli City Interactive. W 2010 roku, dzięki sprzedaży gry Sniper: Ghost Warrior w nakładzie ponad 0,5 mln egzemplarzy, kurs spółki urósł o 643,7 %!
Te dwa czynniki sprawiają, że sukces Optimusa wydaje się wręcz być przesądzony. Tym bardziej, że Wiedźmin jest tytułem o wiele bardziej rozpoznawanym na świecie niż Sniper, którego sukces okazał się dość sporym zaskoczeniem. Inwestorzy już zdyskontowali część potencjału, a kształtowanie się kursu akcji Optimusa w ciągu ostatniego roku wyglądało tak:

Jeśli chodzi o wskaźniki giełdowe Optimusa, można powiedzieć, że prezentują się one nie najlepiej, gdyż firma walczy ciągle o odzyskanie rentowności. Rozpatrywanie wskaźników w tym wypadku nie ma najmniejszego sensu. Liczy się się przyszłość, czyli w ilu milionach egzemplarzy sprzeda się Wiedźmin. To, że się sprzeda, świetnie obrazuje TO zdjęcie. Nic tylko zacierać ręce i obserwować dalsze wzrosty.