Optimus - strategia na najbliższe 2 miesiące

Jak już czytelnicy bloga pewnie wiedzą, jestem posiadaczem akcji spółki Optimus. Kupiłem je w Walentynki po kursie 6,30 zł, potem walczyliśmy z wyprzedażą akcji przez ABC Data (kurs wtedy zniżkował nawet poniżej 6 zł). Podkreślałem już, że spółka ma potencjał zarówno fundamentalny, jak i spekulacyjny, co zresztą udowodniły późniejsze notowania. Dziś cena 1 akcji Optimusa to 8,33 zł. Zarobiłem więc do tej pory (8,33-6,3)/6,3*100%=32,22% i uważam, że to jeszcze nie koniec ze względu na premierę Wiedźmina 2 za ponad miesiąc.

Spółka niedawno podała do wiadomości korektę terminów przekazywania raportów okresowych w 2011 roku. Po zapoznaniu się z dokumentem można nakreślić pewien kalendarz inwestycyjny na najbliższe 2 miesiące. I tak oto:
  • 29 kwietnia - raport roczny za rok 2010
    Moim zdaniem, ten raport nie wpłynie na notowania Optimusa, gdyż poprzedni rok był taki sobie dla spółki. Tym bardziej, że znamy już raporty za wszystkie kwartały 2010 roku. Jeśli natomiast wypłynie coś nawet lekko pozytywnego - kurs z pewnością pójdzie do góry. Raczej nie spadnie - zbyt blisko premiery Wiedźmina.
  • 13 maja - raport kwartalny za I kwartał 2011
    Ukaże się więc 4 dni przed premierą. Tak jak wyżej. Jeśli będzie pozytywny, kurs spółki wystrzeli. Ciekawe też mogą okazać się zarobki z gog.com.
  • 17 maja - premiera Wiedźmina 2
    Dzień wyczekiwany przez graczy komputerowych i inwestorów. Od tego dnia zacznę rozważać sprzedaż posiadanych akcji w zależności od wyników sprzedaży Wiedźmina i otoczki wokół gry. Czy inwestorzy zaczną realizować w ten dzień zyski, a może zaczną kupować akcje? Jak to na giełdzie - zobaczymy.

Moja strategia nie jest więc niczym wymyślnym i skomplikowanym - opiera się na cierpliwym czekaniu na premierę (no chyba że na siedzibę Optimusa spadnie bomba). Nie opiera się na analizie technicznej, w którą nie do końca wierzę. Jest to prosta, fundamentalna strategia, a przecież proste jest piękne.

Obstawiam, że do premiery kurs urośnie do 10 zł. Kto chce założyć się o grosika a la Laffer?