Internet za darmo w telefonie

Dosyć niedawno pisałem o możliwości korzystania w telefonie z Facebooka i kilku innych serwisów internetowych zupełnie za friko. Od wczoraj ten sam operator komórkowy FreeM wprowadził bezpłatny dostęp do całego internetu.

Oczywiście, nie ma nic na świecie całkowicie za darmo.

Po pierwsze, jest to oferta promocyjna, która trwa do odwołania.

Po drugie, przed darmowym korzystaniem z usługi transmisji danych na ekranie telefonu wyświetlane są 2-4 komunikaty promocyjne (czyli reklamy), które dają możliwość do korzystania z internetu przez 30 minut lub przesyłu danych do 500 kB. Jeśli transfer zostanie przekroczony, wyświetlany jest kolejny blok reklamowy.

Po trzecie, gdy dzienna transmisja danych przekroczy 10 MB, usługa zostaje zawieszona do końca dnia.

Po czwarte, jeśli chcemy korzystać z usługi bez limitu, 7-dniowa aktywacja kosztuje 2,46 zł. Jednak w przypadku przekroczenia limitu w wysokości 1 GB, operator zastrzega prawo zablokowania usługi.

Pełny regulamin można znaleźć tu.

Ku przypomnieniu, aby skorzystać z usług darmowego internetu, trzeba zamówić starter w FreeM (bezpłatnie). Doładowania nie są wymagane (jeżeli nie korzystamy z połączeń głosowych czy sms-ów), a konto automatycznie przedłuża ważność o 30 dni wraz z surfowaniem w internecie.

Dla posiadaczy telefonów z możliwością umieszczenia drugiej karty telefonicznej Freem wydaje się być idealnym rozwiązaniem. Dla pozostałych sprawa wygląda trochę gorzej, chyba że nosimy przy sobie dwa telefony naraz lub nie męczy nas każdorazowe przekładanie kart sim.

Można też przenieść numer i korzystać z usług typowych dla operatorów komórkowych, ale taryfa nie powala. 28 gr za połączenie (oprócz: Play, Polsat Cyfrowy, Centernet), 14 gr za sms oraz konieczność w miarę regularnego doładowania konta to dobra, ale nie najlepsza oferta na rynku pre-paid.