Debiut JSW na giełdzie - zapisuję się

Stało się. Po dwóch debiutach w swoim życiu, czyli po mało udanym IPO Tauronu oraz bardzo udanym starcie GPW, postanowiłem wziąć udział w najbliższej ofercie Skarbu Państwa i zapisać się na akcje Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Przyczyn takiej decyzji jest wiele:

1. W miarę pozytywne nastroje na giełdzie. Rok temu przy debiucie Tauronu sytuacja była zgoła inna, stąd niepowodzenie tamtej oferty (mimo naprawdę bardzo atrakcyjnej ceny papierów). W tej chwili jest w miarę stabilnie, co nie powinno przeszkadzać IPO. Oczywiście do debiutu jeszcze wiele może się wydarzyć.

2. Według analityków akcje JSW przy cenie 146 zł są niedowartościowane w porównaniu z Bogdanką i New World Resources oraz trochę przewartościowane w stosunku do KGHM.

3. Potencjalny udział w WIG20 jest bardzo prawdopodobny. Przy cenie 146 zł spółka jest wyceniana na 17,4 mld zł.

4. Dobre wyniki spółki za I kwartał 2011 roku. W przyszłości JSW planuje wypłacać dywidendę na poziomie minimum 30% skonsolidowanego zysku.

5. Powodzenie większości wcześniejszych debiutów spółek Skarbu Państwa.

6. Mniejsza transza dla inwestorów instytucjonalnych niż w przypadku PZU. W przypadku podobnego zainteresowania z ich strony mogą one podbić cenę debiutu.

7. Rola NWR: miał zapędy na Bogdankę, może też mieć i na Jastrzębską Spółkę Węglową. Ale jeśli już, to wydaje mi się, że dopiero po debiucie skupowałby akcje, tak jak KGHM skupuje akcje Tauronu.

Zagrożeniem są związki zawodowe, ale problem już podobno zażegnany.

Zapisy już trwają i można je składać do 27 czerwca włącznie. Cena maksymalna wynosi 146 zł. Można złożyć zlecenie na liczbę akcji od 5 do 75, a więc na kwotę od 5*146=730 zł do 75*146=10950 zł.

Nie wiem co myśleć o redukcji. W przypadku debiutu PZU jej nie było, bo Skarb Państwa zwiększył transzę, która początkowo wynosiła dla inwestorów indywidualnych około 1,7 mld zł. W przypadku JSW transza jest taka sama, a w razie zwiększonej popularności planowana jest dodatkowa. Jeśli zainteresowanie akcjami JSW będzie mniejsze niż PZU (250 tysięcy osób), to myślę, że spokojnie może wejść cała kwota 10950 zł. Ale to tylko moje zdanie.

Postaram się więc w ostatnich dniach zapisać jak na największą liczbę akcji, jeśli oczywiście w najbliższym czasie nie wydarzy się jakaś katastrofa na giełdzie. Nie wiem, czy wyjść z inwestycji tuż po starcie notowań, czy później - to jest jeszcze decyzja do rozważenia.

Debiut 6 lipca w środę.