Co jest warte więcej od złota?

W czasach, kiedy złoto właściwie codziennie bije nowe rekordy (dziś 1877,86 USD za uncję) trudniej o rzeczy bardziej wartościowe. Kolejnym krajom coraz bliżej do bankructwa, a dzięki dodrukowi pieniędzy walutowy papier szybciej dąży do swojej realnej wartości.

Przy tym wszystkim dziwna jest nagonka dotycząca bańki na tym kruszcu. Już od 2 lat bąbel pęcznieje i jakoś nie może pęknąć. A może to wcale nie jest bańka? Może to po prostu fundamenty, a rynek zaczął dyskontować fatalną kondycję światowego systemu finansowego.

Już nawet platyna jest tańsza od złota. Wszędzie trąbi się o złocie i może to rzeczywiście bańka? Nie sądzę. Chociażby z powodu mizernych procentowych udziałów rezerw gospodarki chińskiej w tym surowcu, a więc jest jeszcze duże pole do popisu.

Co więc jest warte więcej od złota? Na przykład kokaina, za uncję której trzeba zapłacić blisko 3 razy więcej (radzę jednak nie inwestować - ryzyko niewspółmierne do zysków). 3-karatowy diament kosztuje kosztuje natomiast około 19 razy więcej (obliczenie wykonano przy cenie złota 1469 USD za uncję).

Skutki nieodpowiedzialnych decyzji rządzących dopiero przed nami. Ludzie ludziom zgotowali ten los.

PS: A na koniec coś na poprawienie humoru:

Komentarze