Optymalizacja systemu bankowego cz.2

Od nowego roku przeprowadzam się do Warszawy oraz zaczynam pracę na etat, o której jeszcze napiszę w następnych wpisach. W związku z tym postanowiłem nieco zoptymalizować swoje finanse osobiste, aby dostosować się do czekających zmian. Dzięki kilku jednorazowym zabiegom skromy budżet domowy zyska miesięcznie dodatkowe kilkadziesiąt PLN.

Obecnie prawie wszystkie swoje oszczędności trzymam na Koncie Młodzieżowym Click w Toyota Bank, oprocentowanym 5% netto. Jest to bardzo płynny sposób przechowywania oszczędności, bo pozwala na wypłatę środków z konta w dowolnym momencie, a płynność była dla mnie kluczowym czynnikiem w ostatnich miesiącach.

Starałem się być minimalistą, jeśli chodzi o rachunki bankowe. Trudno w to uwierzyć, ale obecnie posiadam tylko 2 aktywne konta: wspomniane Konto Młodzieżowe Click, a także eKonto w mBanku. Po długich przemyśleniach postanowiłem, że czas rozszerzyć swój wachlarz rachunków o 2 kolejne konta.

Pierwszym z nich będzie oczywiście rachunek w głośnym ostatnio BGŻOptima. Oprocentowanie na poziomie 6,48% netto przy możliwości zerwania lokat bez utraty naliczonych odsetek - oferta kusząca. Szczególnie, że bank deklarowany jest osobom oszczędzającym, no cóż, pożyjemy - zobaczymy. Na razie oprocentowanie jest jednym z najwyższych na rynku kont oszczędnościowych czy lokat.

Drugim rozwiązaniem jest Dobre Konto w Banku Millenium. Byłem kiedyś jego posiadaczem, następnie zamknąłem je, bo było mi zbędne, a teraz znowu otwieram - tym razem jako konto wspólne z dziewczyną.

Po co to wszystko? A chociażby po to, aby uniknąć tego:
W następnych wpisach będzie więcej szczegółów.