Klin podatkowy 2012

Klin podatkowy to różnica między kosztami pracodawcy z tytułu zatrudnienia pracownika a wynagrodzeniem netto tegoż pracownika, czyli kwoty jaką otrzymuje na rękę. Różnica ta wynika z konieczności odprowadzania świadczeń do takich instytucji jak ZUS, NFZ czy urząd skarbowy. Ponad rok temu prezentowałem podobne wyliczenia i jako że od tego czasu trochę się zmieniło - czas na małą aktualizację.

Założenia:
  • zatrudnienie na podstawie umowy o pracę
  • przeciętne krajowe wynagrodzenie
Obliczenia:
  • 3526 zł - prognozowane przeciętne wynagrodzenie miesięczne brutto w gospodarce narodowej w 2012 r.
Pracodawca:
  • 3526*9,76%=344,14 zł - składka emerytalna
  • 3526*6,50%=229,19 zł - składka rentowa
  • 3526*1,93%=68,05 zł - składka wypadkowa (dla uproszczenia przyjąłem 50% jej najwyższej wartości)
  • 3526*2,45%=86,39 zł - składka na Fundusz Pracy
  • 3526*0,10%=3,53 zł - składka na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych
  • 344,14+229,19+68,05+86,39+3,53=731,30 zł - suma składek
  • 3526+731,30=4257,30 zł - całkowity koszt zatrudnienia pracownika
Pracownik:
  • 3526*9,76%=344,14 zł - składka emerytalna
  • 3526*1,50%=52,89 zł - składka rentowa
  • 3526*2,45%=86,39 zł - składka chorobowa
  • 344,14+52,89+86,39=483,42 zł - suma składek ZUS
  • 3526-483,42=3042,58 zł - dochód
  • 111,25 zł - koszty uzyskania przychodu dla pracownika zamieszkałego w miejscowości, gdzie znajduje się zakład pracy
  • 3042,58-111,25=2931 zł - podstawa opodatkowania podatkiem PIT zaokrąglona do pełnych złotych
  • 46,34 zł - kwota wolna od podatku
  • 2931*18%-46,34=481,24 zł - składka zdrowotna i zaliczka PIT
  • 3042,58*9%=273,83 zł - składka zdrowotna
  • 481,24-3042,58*7,75%=245 zł - zaliczka PIT zaokrąglona do pełnych złotych
  • 3042,58-273,83-245=2523,75 zł - wynagrodzenie netto
Klin podatkowy:
  • 4257,30-2523,75=1733,55 zł - kwota klina podatkowego
  • 1733,55/4257,30*100%=40,72% - klin podatkowy
Wynik właściwie nie wymaga komentarza, jakie są koszty pracy w Polsce - każdy widzi. Wzrost o ponad 1 punkt procentowy w stosunku do poprzedniego roku wynika głównie z podwyższenia składki rentowej. W wielkim uproszczeniu można powiedzieć, że gdyby nie różne obowiązkowe świadczenia, zarabialibyśmy o ponad 40% więcej.

Właśnie - uproszczenia. Po pierwsze, klin częściowo jest rekompensowany przez zwrot podatku, jaki większość z nas dostaje po złożeniu rocznego zeznania podatkowego z tytułu ulgi na dziecko czy internet. Po drugie, dla firm zatrudnienie pracownika jest kosztem uzyskania przychodu, a więc pomniejsza podstawę opodatkowania podatkiem CIT (stawka 19%).

Jak widać, obliczenia nie uwzględniają VAT-u, akcyzy, podatku od zysków kapitałowych itd. Ciekawe ile wynosiłoby obciążenie przeciętnego gospodarstwa domowego, gdyby zebrać wszystkie podatki do kupy. Ale to już bardziej skomplikowane obliczenia.