OMT i QE3

To może być dobry moment na zakup akcji czy commodities, bowiem pierwsza połowa września przyniosła szereg pozytywnych informacji dla tych rynków. Najpierw ECB ogłosił program Outright Monetary Transaction, czyli skupowanie papierów skarbowych z rynku wtórnego o terminie zapadalności do 3 lat, a w czwartek FED poinformował o Quantitative Easing 3 w postaci skupu obligacji zabezpieczonych kredytami hipotecznymi.

W konsekwencji w piatek WIG20 urósł o 2,71%, na otwarciu wybijając z formacji trójkąta zwyżkującego i przebijając kolejny opór, a wszystko to przy zwiększonym wolumenie. Technicznie wygląda to byczo, choć przed nami jeszcze ważna strefa oporów.

Podobnie z commodities - większa podaż pieniądza na rynku to teoretycznie wyższe ceny towarów, choć tutaj zwróciłbym uwagę przede wszystkim na metale szlachetne, najbezpieczniej chyba zainwestować w złoto.

Jaki wpływ na realną gospodarkę będą miały programy pomocowe? Właściwie to nie wiadomo. W przypadku ECB jeszcze da się wytłumaczyć ich sensowność kryzysem zadłużeniowym w Europie. Natomiast FED drukuje pieniądze, kiedy S&P jest na swoich prawie rekordowych poziomach, a amerykański PKB ma się nieźle. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że była to bardziej decyzja polityczna i wsparcie Baracka Obamy w nadchodzących wyborach prezydenckich.

Ale rynki się cieszą. Moje osobiste rekomendacje to długa pozycja na akcjach (np. w postaci ETF) oraz na złocie ze stop lossami poniżej wparć.

Komentarze

  1. Dlaczego licznik długu pokazuje inne dane niż w Warszawie, coś mało w stolicy tego długu, czyzby go spowolnili?

    OdpowiedzUsuń
  2. @Anonimowy
    Kliknij w licznik, a dowiesz się o metodzie jego wyliczania. Oczywiście, licznik w Warszawie jest bliżej prawdziwego (oficjalnego) stanu zadłużenia państwa.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz