Niekorzystne zmiany w Banku Millenium i alternatywy

Idą zmiany w Banku Millenium, a konkretnie w jego szlagierowym produkcie Dobre Konto. Od 1 marca 2013 r. zamiast 3% cashbacku od każdej transakcji kartą otrzymamy 3 zł za każde pełne 100 zł wartości płatności osobno dla każdej transakcji.

Co to w praktyce oznacza? Mianowicie podczas jednego wyjścia do sklepu musimy wydać minimum 100 zł, inaczej zwrot wyniesie 0 zł. Jeśli wydamy 200 zł - dostaniemy 6 zł, a gdy 199,99 zł - otrzymamy 3 zł. Rozwiązanie kompletne pozbawione sensu i nawet próby cwaniactwa ze strony niektórych klientów nie tłumaczą tych zmian. Po prostu Millenium przykręca śrubę, licząc, że klienci już na tyle przywykli do banku, że nie zamkną rachunku.

Ja natomiast zamykam konto. Konkurencja w bankowości jest na tyle spora, że zawsze można znaleźć alternatywy.

Najmocniej zastanawiam się na Kontem osobistym z premią w BGŻ. 0 zł za prowadzenie konta, przelewy, wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce. Opłata za kartę 5 zł mies. Premia to 1% od wpływu wynagrodzenia na konto, maksymalnie 50 zł mies. Warunki: transakcje kartą na min. 300 zł mies., wpływ na konto min. 300 zł mies. Jeśli nie spełnimy warunków, nie dostajemy premii i płacimy za kartę 8 zł.

Druga alternatywa to Konto osobiste w Alior Sync. 0 zł za prowadzenie konta, przelewy, kartę, wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce. Co miesiąc 10 przelewów natychmiastowych za darmo. Cashback 5% za zakupy przez internet - wystarczy spełnić jeden z warunków:
1. Na konto klienta w Alior Sync co miesiąc będzie wpływać wynagrodzenie od pracodawcy bądź stypendium z uczelni,
2. Średnie miesięczne saldo na rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym klienta w Alior Sync będzie wynosić minimum 1 500 zł,
3. Łączne średnie saldo miesięczne na lokatach terminowych (w tym na lokacie negocjowanej, standardowej, rekomendacyjnej oraz na lokacie z dopłatami „świnka skarbonka”), rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym i rachunku oszczędnościowym klienta będzie wynosić minimum 10 000 zł,
4. Łączne średnie saldo miesięczne zadłużenia w ramach posiadanych przez klienta rachunków kart kredytowych, pożyczki i limitu odnawialnego będzie wynosić minimum 3 000 zł.


Szkoda, Dobre Konto było naprawdę dobre.

Komentarze

  1. Za miłe to podlinkowanie do mnie nie jest :P

    Jeśli robisz dużo zakupów przez internet to chyba najbardziej opłacałoby Ci się połączyć możliwości tych 2 kont. Jak już opisywałem u siebie:
    http://xamriks.blogspot.com/2012/11/alior-sync-zmiany-w-cashback.html
    1500zł leżące nawet na nieoprocentowanym rachunku w Alior Sync jest opłacalne jeśli kupujemy miesięcznie za 200zł przez internet.

    A opłacalność konta w BGŻ zależy tylko od Twoich zarobków i wysokości premii jaką możesz otrzymać.

    OdpowiedzUsuń
  2. @xamriks
    To nie było do Ciebie, tylko do osób, którzy wykorzystują opisywany przez Ciebie sposób. Zresztą nawet w stosunku nie mam jakichś zbytnich pretensji, tak mi się napisało ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Alior Sync wprowadzając swoje zmiany niestety wali sobie w stopę i to na początek roku, czyli okres, który jako pierwszy będzie się liczył pod względem nowych inwestorów giełdowych z obecnej oferty spółek publicznych...
    Tym bardziej, że to musi być przelew wynagrodzenia na konto, nie może to być przelew z jednego swojego konta w innym banku na konto w Sync...
    Co do przelewów natychmiastowych za darmo - jest górny limit kwoty: 5 tys zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bgż też się niedługo skończy i wtedy co Ci pozostanie, chyba tylko Eurobank. Zapomnijcie o fajnych konta w 2013 roku bo teraz banki oszczędzają na czym się da.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja obecnie mam w BGŻ jak i Millenium, cóż poczekam do lutego/marca może się rozmyślą, ewentualnie o jedno konto mniej... BGŻ całkiem przyjemny... A jak się zrobi ten przelew z niego do Millenium do zwroty fajne można było wykręcać.

    Teraz jeszcze tego sync'a psują... ehh te promocje.

    OdpowiedzUsuń
  6. @vp9
    Myślę, że to jeszcze nie koniec niekorzystnych zmian. Patrząc na historyczne poczynania Alior Banku - niedługo może spaść cashback albo zostanie wprowadzona opłata za kartę debetową.

    @Anonimowy, @Sebastian Cezary
    Skończą się promocje jednych banków, będzie miejsce dla innych ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze trzeba czytac podpisywane umowy (a propo obrazka). Progi podatkowe 2012, tez moga wprowadzic nam kilka zmian za niedlugo jak przyjdzie sezon na pity. Banki obnizaja atrakcyjnosc swoich kont bo odczuwaja skutki kryzysu i chca sie zabezpieczyc przed przypadkowym kredytobiorca - niesplacalnym. Brak tez profitow z posiadanych kont, ale to wynika z oszczednosci

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz