SEO spam

Całkiem niedawno wprowadziłem na blogu weryfikację obrazkową komentarzy, aby ustrzec się przed zmasowanym atakiem robotów internetowych, które na potęgę spamowały stronę śmieciowymi treściami.

To pomogło, ale w międzyczasie na blogu urosła inna grupa śmieciarzy - tak zwanych SEO spamerów. Ich działanie było proste i polegało na dodaniu krótkiego, w miarę tematycznego komentarza z odnośnikiem do pozycjonowanej strony. Z powodu braku czasu i chęci nie przejmowałem się tym zbytnio, ale ostatnio miarka się przebrała i postanowiłem, że koniec z tym. Pewnie bym odpuścił, gdyby nie głupie treści w stylu:

Jak strasznie niepoinformowanym trzeba być, żeby pakować swój portfel do tak bezkresnej otchłani inwestycyjnej?! ;).

W związku z tym zablokowałem możliwość komentowania przez anonimowych użytkowników (a jednocześnie usunąłem weryfikację obrazkową). Kombinowałem z Disqus, ale jakoś nie mogę przekonać się do zewnętrznej obsługi komentarzy. Zależy mi na wartości tego bloga, a na pewno nie służą temu spamerskie, bezwartościowe, napisane w 3 sekundy wstawki.

Poza tym razi mnie, kiedy ktoś zamiast wykupić link pozycjonujący wciska się za darmo, nachalnie ze swoim linkiem, nie szanując mojej włożonej w ten blog pracy. Rozumiem i respektuję innych blogerów, ale na pewno nie firmy zajmujące się pozycjonowaniem. Ale jaki kraj - taki obyczaj, dopóki blogerzy z tym nie walczą, dopóty firmy SEO tak ich traktują. W tym miejscu chciałbym pozdrowić autora bloga Racjonalne Oszczędzanie, który od jakiegoś czasu skutecznie masakruje SEO spamerów.

Aktualizacja:
Jednak zdecydowałem się na system Disqus. Nie chcę blokować możliwości komentowania anonimowym użytkownikom.