Zawiść

Jedna z zasad drogi do bogactwa uczy, aby jak najczęściej zadawać się z ludźmi sukcesu, którym udało się w życiu i którzy są pod wieloma względami lepsi od nas - trzeba to sobie szczerze powiedzieć. Dzięki temu możemy nie tylko od tych osób nauczyć się wielu rzeczy, nabyć odpowiednie nawyki, ale także zmotywować się do działania. To bowiem dzięki motywacji mamy postęp technologiczny, gdy ludziom chce się pracować i rozwijać. Stąd też przewaga ustroju kapitalistycznego nad socjalistycznym, który demotywuje jednostkę do działania i w konsekwencji prowadzi do niższego wzrostu gospodarczego.

Lubię zadawać się z osobami z większymi osiągnięciami ode mnie, choć często łapię się na poczuciu zazdrości czy zawiści. Ale potrafię to kontrolować, gdyż wiem, że zawiść w niczym mi nie pomoże, a wręcz przeciwnie.

Jednak na przykładzie własnego bliższego lub dalszego otoczenia mogę stwierdzić, że zawiść potrafi wiele. Obecnie mam dobrze płatną pracę i powodzi mi się w życiu całkiem nieźle, co widocznie uraziło kilku moich dawnych dobrych znajomych, bo definitywnie straciłem z nimi kontakt. Niektórych zazdrość motywuje, a innych skłania do ucieczki. No cóż, każdy jest kowalem własnego losu.