Za rządów PO wszyscy (relatywnie) zbiednieliśmy



Powyższy wykres tłumaczy, dlaczego poważniej nie dotknął nas kryzys. Owszem, uniknęliśmy spadku Produktu Krajowego Brutto, ale liczonego w rodzimej walucie. Jeśli spojrzymy na wartość PKB wyliczoną w dolarach amerykańskich, to widać, że w 2008 r. (początek rządów PO) Polska miała wyższy PKB niż obecnie. Czyli relatywnie zbiednieliśmy. Gospodarka polska skorzystała na osłabieniu się złotego kosztem nas wszystkich. Wzrósł eksport, poprawiła się nasza konkurencyjność, bo jesteśmy tańsi od Zachodu.

Nie krytykuję tego faktu, ale warto mieć szersze spojrzenie na stan gospodarki. Nie cierpimy na dolegliwości kryzysowe dzięki własnej walucie, a nie dzięki działaniom rządu. Gdybyśmy przyjęli euro przed 2008 r., wykres PKB wyglądałby pewnie tak jak powyżej.

Komentarze