Po pierwsze - zwiększ dochody

Regularne generowanie nadwyżek finansowych jest kluczowym aspektem w przypadku oszczędzania. Kiedyś zresztą już o tym pisałem. Chodzi o to, aby zarabiać jak najwięcej, wydawać jak najmniej, a resztę inwestować w siebie (aby zarabiać jeszcze więcej) lub w aktywa (które dają dodatkowy dochód). Ot i cały klucz do bogactwa.

Wydatki można ograniczyć tylko do pewnego poziomu, natomiast możliwości dochodowe są nieograniczone. Dlatego:


Lepiej zarabiać dużo i wydawać dużo niż zarabiać mało i wydawać mało. Dlatego polecam skupiać się przede wszystkim na inwestowaniu w siebie, aby zwiększyć swoją wartość i potencjał dochodowy. Wiadomo - nawet osobom o wysokich zarobkach przez własną głupotę zdarza się popadać w długi i bankrutować. Jednak lepsze to niż przez całe życie być bankrutem.

Nie wystarczy skupiać się na tym, gdzie by tu wydać jak najmniej, bo w pewnym momencie można zupełnie zatracić radość z życia i stać się sknerą. Warto ograniczać wydatki, ale trzeba to robić z głową, czyli ustalić miesięczny limit wydatkowy i pozbyć przede wszystkim tych, które nie wpływają na nasz poziom zadowolenia (np. opłaty bankowe).

Najlepiej wiec jest zarabiać dużo i panować nad wydatkami. Do czego zachęcam.