Zarabianie w Wielkiej Brytanii, inwestowanie w Polsce

Big Ben depuis le London Eye

W dzisiejszych czasach wiele osób wybiera emigrację zarobkową zamiast poszukiwania pracy w Polsce. W latach 2004-2013 polscy emigranci przysłali do kraju aż 130 mld złotych, między innymi za pomocą serwisu Azimo, który szybko, łatwo i tanio pozwala realizować przelewy międzynarodowe. Przeanalizujmy zatem, czy opłaca się wyjeżdżać za granicę za pracą, a zaoszczędzone pieniądze inwestować w Polsce.

Minimalne wynagrodzenie w Wielkiej Brytanii wynosi 6,50 funta za godzinę, co przy obecnym kursie GBP/PLN daje kwotę ponad 36 złotych. Przyjmując standard 8-godzinnego dnia pracy, dziennie można zarobić 296 złotych, w ciągu 5 dni roboczych 1482 PLN, a po 4 tygodniach - 5928 złotych. Dla porównania, w Polsce minimalne wynagrodzenie to miesięcznie 1750 złotych brutto, czyli jest 3,5-krotnie mniejsze.

Aby było jeszcze ciekawiej, kwota wolna od podatku w Wielkiej Brytanii to 10000 funtów, a więc 57000 złotych. Polska kwota wolna od podatku wynosi 3091 złotych, czyli jest aż 18-krotnie niższa!

Zatem minimalne wynagrodzenie netto w Polsce jest około 4-krotnie niższe od minimalnych zarobków na czysto w Wielkiej Brytanii.

Jest też i druga strona medalu, czyli koszty życia. Nie ulega wątpliwości, że generalnie są one wyższe Wielkiej Brytanii niż w Polsce. O ile? Średnio ponad 2-krotnie.

Polacy nie są głupi i nie wyjeżdżaliby pracować za granicę, gdyby nie było to opłacalne. A, jak widać, opłacalne jest. Zarobki w Wielkiej Brytanii z nawiązką rekompensują wyższe koszty życia. Opłaca się nie tylko zarabiać, ale też oszczędzać, a generowane nadwyżki finansowe inwestować na przykład w polskie nieruchomości czy akcje lub też oszczędzać na lokatach bankowych.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Azimo.