Po co publikuję majątek netto?

Wiele osób pyta mnie, po co udostępniam swój majątek netto i czemu to ma służyć. Są dwie główne przyczyny.

Nie będę owijał w bawełnę i przyznam, że głównym powodem publikacji comiesięcznych zestawień była chęć zyskania sławy, czyli popularyzacji bloga, a w konsekwencji wzrost zysków z reklam na blogu. Wydaje mi się, że nikt przedtem regularnie nie publikował zestawienia swojego majątku. Owszem, były przez innych blogerów pokazywane portfele inwestycyjne, ale to nie to samo, co pełny obraz finansów osobistych. Dlatego chciałem się na tym wybić i po 5 latach blogowania stwierdzam, że zamysł średnio się udał. Pomysł był dobry, ale wykonanie okazało się kiepskie z powodu zaniedbywania bloga w innych obszarach przez lenistwo oraz brak czasu.

Kolejna kwestia to wiarygodność treści, czyli to, czego brakuje szczególnie blogom inwestycyjnym. Na palcach jednej ręki mogę policzyć polskich blogerów, od których mogę czerpać inspirację, bo wiem, jak mniej więcej wygląda ich sytuacja finansowa. Wszelkie blogi inwestycyjne, na których nie są zamieszczane rzetelne wyniki finansowe autorów, omijam szerokim łukiem. Jako że mój blog skupia się na dążeniu do bycia rentierem, publikowanie majątku netto i pokazywanie tej drogi na liczbach jest, moim zdaniem, konieczne dla zachowania wiarygodności.