Njusy i okazje #4

1. Zastanawiam się nad kupnem kolejnej kawalerki w przyszłym roku - na kredyt pod wynajem. Chcę bardziej wykorzystać zdolność kredytową. Najpierw jednak trzeba uzbierać 100 tys. zł wolnych środków, aby mieć fundusze na wkład własny, remont czy wykończenie oraz na wszelki wypadek.

2. Typ ludzi, których najbardziej nie trawię? Egoiści. Przekonani o własnej wyższości, narcystyczni, nie słuchający. Mają gdzieś, co się z tobą dzieje, i nigdy nie zapytają, co u ciebie w życiu słychać. Co ciekawe, egoista często cieszy się większym powodzeniem, na przykład u płci przeciwnej, niż altruista z krwi i kości. Wynika to z bycia postrzeganym jako osoba niedostępna, tajemnicza, a zarazem pewna siebie. Często łapię się na tym, że próbuję ułożyć relacje z taką osobą, bo z natury toleruję wszystkich ludzi. A tak naprawdę należy postawić grubą kreskę wobec egoistów i po prostu unikać kontaktu z nimi.

3. Bill Gates jest znów najbogatszym człowiekiem świata z majątkiem wartym 90 mld USD.

4. Kiedyś popełniłem wpis o superoszczędzaniu. Na zaprzyjaźnionym blogu kolejne historie o ludziach ekstremalnie oszczędnych.

5. Gra komputerowa Rayman Origins do zgarnięcia za darmo.

6. Krytyka strony Shadowstats i pseudo sposobu liczenia inflacji, który stał się popularny wśród hipsterów ekonomii.

7. Nominalnie rekordowy deficyt budżetowy zaplanowano na 2017 rok. Bez komentarza.

8. Jedną z obietnic podatkowych PiS-u było obniżenie maksymalnej stawki VAT do 22%. Co było do przewidzenia - tak się nie stanie. Podobnie jak z kwotą wolną od podatku, tym razem słowa też nie dotrzymano.

9. Podatek bankowy miał na celu ściągnąć pieniądze od banków należących zagranicznych podmiotów. Oczywiście, stało się inaczej. To "polskie" banki płacą podatek, a "zagraniczne" skutecznie ten podatek omijają. Czekam na podobne skutki podatku handlowego.

10. Składki ZUS dla osób prowadzących działalność gospodarczą wzrosną o 5% w przyszłym roku. Kolejny przejaw patriotyzmu i troski o polskich mikroprzedsiębiorców.

11. Na koniec coś pozytywnego - ZUS ma zwolnić tysiące urzędników. Nie chcę po raz kolejny być sceptykiem, dlatego napiszę tak: nie uwierzę, dopóki nie zobaczę. Poprzednikom się nie udało.