Studia dzienne czy zaoczne?

Nad tym pytaniem zastanawia się niejeden kandydat na studia. Przez 3 lata studiowałem dziennie, kolejne 2 lata postanowiłem studiować zaocznie. Znam więc oba tryby studiów od podszewki i postaram się w sposób obiektywny zaprezentować najważniejsze aspekty każdego z rozwiązań oraz na koniec przedstawię osobistą refleksję.

Odpłatność za studia
Studia dzienne są darmowe, a studia zaoczne są płatne - tak to wygląda w teorii. Tak to też mniej więcej wygląda w przypadku osób studiujących w miejscu zamieszkania, choć trzeba liczyć się z minimalnymi kosztami (ksero, opłata rekrutacyjna itd.). W przypadku osób wyjeżdżających na studia dzienne do obcego miasta koszty studiowania rosną gwałtownie. Jeśli nie mieszka się w akademiku, na utrzymanie trzeba przeznaczyć ponad 1000 zł. Czesne za studia zaoczne to koszt 1500-3000 zł za semestr plus opłaty za noclegi 2 razy w miesiącu (4 noce - koszt 200 zł miesięcznie).

Życie studenckie
Nie ma porównania - tylko na studiach dziennych możemy doświadczyć życia studenckiego, najlepiej mieszkając w akademiku. Z oczywistych względów (zjazdy 2 razy w miesiącu, brak czasu w tygodniu) studenci zaoczni nie integrują się bardzo ze sobą.

Czas
Jeśli spodziewasz się braku czasu na studiach, możesz się rozczarować. W zdecydowanej większości przypadków (poza medycyną i kierunkami ścisłymi) studia dzienne to najbardziej leniwy okres w życiu, kiedy poza sesją można w ogóle nie zaglądać do podręczników. Z drugiej strony czasu jest dużo, lecz nie wystarczająco na jakąś konkretną pracę. Skazani więc jesteśmy na praktyki, staże, pracę dorobkową, a w pełnym wymiarze dopiero po studiach. Z tego powodu studiuję obecnie na studiach zaocznych.

Kariera
Kwestia dość problematyczna i zależy od kierunku studiów. Moim zdaniem, studia zaoczne są zdecydowanie lepszym rozwiązaniem dla osób, które chcą wcześniej wystartować w dorosłe życie. Dla niektórych pracodawców dyspozycyjny student jest jak marzenie ze względu na niższe koszty zatrudnienia w przypadku umowy zlecenia. Jednak w swoim zawodzie możemy także znaleźć pracę na etat, co graniczy z niemożliwością w przypadku studiów dziennych. Doświadczenie jest kluczem - sami zastanówmy się, czy po studiach lepiej mieć w CV kilka praktyk, czy świadectwo pracy (dokument wydawany po zakończeniu pracy na etat). Oczywiście, że to drugie.

Poziom nauczania
Na studiach zaocznych program nauczania jest skrócony w stosunku do studiów dziennych tak gdzieś o około 1/3 materiału. Studia zaoczne są również mniej oblegane, a więc poziom wiedzy uczestników jest przeciętnie niższy. Z tych powodów naturalnym jest fakt niższego poziomu nauczania na studiach zaocznych. Poza tym płacą oni za studia i są bardziej łakomym kąskiem dla uczelni od studentów dziennych, co skutkuje mniejszą liczbą niezaliczeń studiów.

Osobista refleksja
Studia dzienne były najpiękniejszym okresem mojego życia. Życie studenckie, dużo czasu - prawie że beztroskie życie. Jednak po jakimś czasie to wszystko zaczyna po prostu nudzić. Poza tym trzeba myśleć o dorosłości, nie zawsze da się wyżyć na garnuszku rodziców. Zdecydowałem się więc wystartować w życie o 2 lata wcześniej i zacząć studia magisterskie w trybie zaocznym przy jednoczesnym poszukiwaniu wymarzonej pracy. Od stycznia zaczynam.

WIG-TELKOM - śmieszny indeks

Jest taki śmieszny indeks na warszawskim parkiecie, który nazywa się WIG-Telekomunikacja. Składa się on z 6 spółek: TPSA, NETIA, HAWE, MNI, HYPERION, MEDIATEL. Firmy telekomunikacyjne uważane są za tzw. defensywne i (przy becie mniejszej od 1) w czasie bessy tracą na wartości wolniej niż rynek. Czy tak rzeczywiście jest? W czym tkwi tajemnica i śmieszność tego indeksu?

Do analizy posłuży następujący wykres:

Obrazek przedstawia historyczne notowania 2 spółek telekomunikacyjnych (TPSA, NETIA) oraz 2 indeksów (WIG-TELKOM, WIG).

Co wynika z wykresu? Można dostrzec 2 korelacje. Pierwsza zachodzi między NETIĄ a WIG, natomiast druga między WIG-TELKOM a TPSA.

Wnioski:
1. Wykres Netii podąża za wykresem, przez co w czasie kryzysu notowania tej spółki ucierpiały znacząco, mimo faktu bycia spółką telekomunikacyjną.
2. Wykres Tepsy jest niemal identyczny jak wykres indeksu telekomunikacyjnego. Podczas spadków na giełdzie notowania Tepsy tylko nieznacznie spadły.

I w tym miejscu czas na wyjaśnienie śmieszności indeksu WIG-TELKOM. Otóż ponad 80% udziałów posiada w nim TPSA, co wyjaśnia prawie że identyczne wykresy. Tak naprawdę indeks jest Tepsą, z niewielką dolą innych spółek. Co oznacza, że indeks nie ucierpiał mocno podczas kryzysu ze względu na Tepsę, która prowadzi bardzo atrakcyjną dla inwestorów politykę dywidendową.

Puenta: Tepsa jest defensywna, inne spółki telekomunikacyjne niekoniecznie. Diabeł tkwi w szczegółach.

Pomysły na oszczędzanie

Obiecałem ten wpis w jednym z komentarzy, czas na dotrzymanie słowa. Poniżej zostanie zaprezentowanych kilkanaście pomysłów na obniżenie wydatków związanych z egzystencją na tym świecie i w tym kraju. Pomysły nie będą radykalne (jak oszczędzanie na jedzeniu) ani antyrozwojowe (oszczędzanie na edukacji). Mam nadzieję, że nie okażą się również zbyt banalne, natomiast wniosą coś nowego dla czytelników.

Wcześniej pisałem wielokrotnie o pomysłach na oszczędzanie. Ten post będzie podsumowaniem wszystkich dotychczasowych oraz świeżych propozycji. Niektóre propozycje będą skopiowane żywcem z dawnych postów. Zapraszam do lektury.

Rezygnacja z telefonu stacjonarnego
Wraz z rozwojem telefonii komórkowej telefony stacjonarne stają się powoli zabytkiem. Kosztownym zabytkiem, gdyż jego posiadanie wiąże się z niemałą, stałą opłatą. Brak mobilności tego urządzenia mocno podważa sens jego posiadania w domu. Dzięki rezygnacji zyskamy co najmniej kilkadziesiąt złotych miesięcznie wolnych środków.

Rezygnacja z abonamentu za telefon komórkowy
Warto zrezygnować z abonamentu telefonicznego i przerzucić się na pre-paid, czyli telefon komórkowy na kartę. Na rynku obecnie dostępne są oferty pozwalające na załadowanie karty za 5 zł na okres 12 miesięcy, co z pewnością pozytywnie odbija się na elastyczności domowego budżetu. Nie trzeba bowiem płacić co miesiąc stałej kwoty pod groźbą kary, a w razie kłopotów finansowych można swobodnie ograniczać wydatki na użytkowanie telefonu. Dla zainteresowanych: zestawienie taryf pre-paid wszystkich operatorów.

Rezygnacja z abonamentu za internet
Kolejny abonament, z którego można zrezygnować, to abonament za internet. Obecnie nie stosuję się do tego sposobu, gdyż taniej wychodzi mi współużytkowanie internetu przez Wi-Fi. Polecam jednak opcję mobilnego internetu na kartę dla osób, które często podróżują lub które nie chcą wiązać się umową z operatorem. Wadą są limity pobierania danych oraz opłaty związane z kupnem modemu.

Darmowy internet
Chodzi o usługę Bezpłatny Dostęp do Internetu spółki aero2, która musi udostępniać taką opcję jeszcze do 21 grudnia 2014 roku. Jak zostać posiadaczem bezpłatnego internetu? Trzeba posiadać modem do obsługi karty sim oraz dokonać depozytu w kwocie 20 zł na konto firmy. Wszystkie szczegóły w podanym wcześniej linku. Ja już złożyłem wniosek, czekam na odzew firmy.

Rezygnacja z płatnych rachunków bankowych
Jest rzeczą oczywistą, że warto pozamykać płatne rachunki bankowe, jeśli przynoszą co miesiąc straty. Płacenie za usługi, które w krajach zachodnich są z definicji darmowe, jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Całkowicie darmowym za podstawowe usługi jest np. Konto Idealne w Idea Bank.

Cashback za zakupy
Np. Dobre Konto w Banku Millenium oferuje 3-procentowy cashback, dzięki czemu możemy płacić za zakupy o 3% taniej. Aby uzyskiwać zwroty, trzeba spełnić nieskomplikowane warunki, szczegóły na stronie banku.

Wysoko oprocentowane karty kredytowe
Sprawa jest jasna - nie chcesz tracić, nie zadłużaj się. Jedyny sensowny kredyt to kredyt hipoteczny na mieszkanie pod wynajem. Życie na ciągłym debecie nie należy do najspokojniejszych, a bank z pewnością upomni się o swoje w razie problemów z terminową spłatą zobowiązań z odsetkami około 20%. Karta kredytowa to zbędna rzecz w portfelu.

Zarabianie na własnych produktach finansowych
Musimy założyć konto w banku? A może potrzebujemy kredytu? Niech bank nam za to zapłaci. Polecając produkty finansowe samym sobie, możemy na tym zarobić parę groszy, robiąc to za pomocą programów partnerskich. Z najpopularniejszych polecam Program Partnerski mBanku, System Partnerski Bankier.pl oraz Program Partnerski Comperialead

Trzymanie gotówki w domu
Trzymanie pieniędzy w domu to realna strata, szczególnie w czasach wysokiej inflacji. O wiele korzystniej jest wrzucić środki na jakąś lokatę bankową czy konto oszczędnościowe, aby pieniądze same na siebie pracowały. To właściwie żaden wysiłek, wiele banków umożliwia dziś zakładanie lokat w ciągu kilku/kilkunastu minut.

Rezygnacja z dodatkowego samochodu
W przypadku chęci posiadania auta warto być przedsiębiorcą i brać pojazd w leasing. Zalet takiego rozwiązania jest wiele, o tym jednak nie będę się rozpisywał w tym poście. Jeśli jednak nie jesteśmy właścicielami firm, warto rozważyć sprzedaż samochodów i pozostawienie sobie tylko jednego. Na użytkowanie auta idą znaczne kwoty: paliwo, olej, wymiana części, przegląd, ubezpieczenie, myjnia… Nawet jeśli nie korzysta się z pojazdu, trzeba za nie płacić. Dzięki sprzedaży zbędnego samochodu budżet domowy zyska kilkaset złotych wolnych środków miesięcznie.
Wersją hardcorową jest pozbycie się wszystkich aut i korzystanie z nóg, roweru czy komunikacji miejskiej. Zdrowo, a przede wszystkim tanio.

Członkostwa i prenumeraty
Chodzi o członkostwo w wątpliwych stowarzyszeniach, nieuczęszczane zajęcia fitness, prenumeraty nieczytanych czasopism, niewykorzystywane usługi abonamentowe telefonii komórkowej. Warto się zastanowić czy jest sens płacić dalej za coś, czego nie używamy? Zaoszczędzone dzięki temu pieniądze można odkładać na jakiś szczytny cel albo po prostu przeznaczyć na własne przyjemności.

Zachowanie legitymacji studenckiej
Pół żartem, pół serio pisałem o tym w tym poście. W przypadku powodzenia możemy płacić za przejazdy komunikacją miejską i kolejową o blisko 2 razy mniej.

Wyprzedaże i promocje
Wyprzedaże i promocje to świetny sposób na przekonanie nas do kupienia rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebujemy. Szczególnie widać to u kobiet (bez obrazy), które widząc okazję w postaci obniżki ceny o 70% kupują sukienkę, setną do kolekcji, którą założą najwyżej parę razy w życiu. Pieniądze szczęścia nie dają? A zakupy?

Marki
Dla mnie jest to całkowity bezsens - kupować rzeczy, których cena w większości zawiera się w nazwie marki. Tutaj niestety znowu muszę odnieść się do pań, które fascynują się ciuchami zaprojektowanymi przez projektantów mody, a wyglądającymi jak firanka w moim pokoju. Panowie także nie są lepsi, nabywając sprzęt RTV znanej marki po droższej cenie. Nie zawsze cena = jakość. I tak na przykład kupując odzież używaną, wiemy już przynajmniej jak wygląda po pierwszym praniu.

Telewizja satelitarna
W dobie internetu korzystanie z telewizji satelitarnej za opłatą abonamentową nie wydaje się być opłacalnym rozwiązaniem. Właściwie sama telewizja jest według mnie zbędną rzeczą, kiedy na stronach internetowych możemy czytać i oglądać materiały w dowolnym momencie. Telewizja ogłupia, bo podaje na tacy informacje przygotowane przez redakcję. W internecie mamy wiele różnych opinii i możemy sami decydować co jest dla nas bardziej obiektywne.

Gadżety
Gadżety, prezenty na każdą okazję to niestety dość duży uszczerbek dla domowego budżetu. Boże Narodzenie, Wielkanoc, urodziny, imieniny, Walentynki, Dzień Kobiet, Dzień Mężczyzn, Dzień Matki, Ojca, Dziadka, Pradziadka... - wszystkie te okazje mogą przyprawiać o zawrót głowy w połączeniu z liczbą osób w rodzinie, liczbą przyjaciół oraz innych bliskich osób. W niektórych przypadkach same złożenie życzeń w zupełności wystarczy.

Fundusz awaryjny
Warto stworzyć fundusz awaryjny w wysokości kilku tysięcy złotych. Poprawia on płynność w razie konieczności poniesienia większych wydatków. Poza tym zawsze mamy pewność, że nie zabraknie nam środków i nie będziemy musieli zaciągać pożyczek w razie wystąpienia problemów finansowych. W sieci można znaleźć mnóstwo artykułów na ten temat.

Zwierzęta domowe
Utrzymanie zwierząt domowych kosztuje. Nie namawiam nikogo do wyrzucenia zwierzaka za próg, ale przed nabyciem kolejnego warto pomyśleć czy stać nas na jego utrzymanie. To tak jak z dzieckiem, którego rodzice chcieliby posłać do najlepszej szkoły i zapewnić szczęśliwe dzieciństwo. Potraktujmy zwierzaka jak własne dziecko.

Nawyki
Wyrobienie pożądanych nawyków jest najlepszym sposobem na poprawę domowego budżetu. Przed każdym zakupem warto zastanowić się, w jaki sposób wpłynie on na elastyczność budżetu. Trzeba minimalizować koszty i mądrze podchodzić do kwestii wydawania pieniędzy, które można przecież przeznaczyć na oszczędności czy inwestycje.

Zapraszam także do dyskusji i prezentowania swoich pomysłów.

Jak osiągnąć sukces w karierze?

Publikowałem już ten obrazek na blogu z infografikami ekonomicznymi, ale w kontekście ostatnich osobistych wydarzeń warto przywołać wykres szczęścia również na tym blogu. Obrazek przedstawia 3 proste warunki, które trzeba spełnić, aby osiągnąć sukces w karierze.

Źródło: visual.ly

Czyli po przetłumaczeniu:
1. Rób to, co kochasz.
2. Rób to, w czym jesteś dobry.
3. Rób to, za co Ci dobrze płacą.


Spełnienie dwóch z powyższych warunków skutkuje niedostatecznym zadowoleniem. Spełnienie wszystkich warunków równoważne jest z wygraną, czyli sukcesem.

Prosta, kolorowa grafika, którą najlepiej wydrukować i powiesić na ścianie w celu lepszej motywacji w dążeniu do życiowych postanowień.

Warszawa: plan wydatków

Kolejny post o przygotowaniu do wyjazdu do stolicy - tym razem o wydatkach związanych z utrzymaniem. Mówi się, że Warszawa to drogie miasto i niewątpliwie tak jest, jeśli spojrzeć chociażby na ceny nieruchomości. Ale z drugiej strony:
  • Wynagrodzenia w Warszawie wyraźnie odstają od średniej krajowej.
  • W Wielkiej Brytanii też jest drożej, dlaczego więc mają tylu imigrantów?
  • Ceny wielu dóbr są jednolite dla całego kraju (np. opłaty bankowe, telefoniczne itp.)...
  • ...a nawet potrafią być niższe ze względu na większą konkurencyjność rynku lokalnego (przejazdy taxi, fryzjerzy po 10 zł).
Jako że nie zamierzam w najbliższej przyszłości kupować mieszkania, zakładam kwotę potrzebną do utrzymania w Warszawie na poziomie niewiele wyższym niż w Poznaniu, gdzie studiowałem przez 3 lata. Kwota ta wynosi 1000 zł.

Wyjeżdżam z dziewczyną, czyli łącznie z naszych dochodów na utrzymanie powinno trafiać 2000 zł. Utrzymanie we dwójkę jest per capita tańsze niż w pojedynkę, chociażby z tego powodu, że mniej produktów psuje się w lodówce.

Jak będą rozkładać się wspólne wydatki:
  • 900 zł - całkowity koszt wynajmu pokoju,
  • 90 zł - 2 bilety miesięczne na komunikację miejską,
  • 120 zł - 4 bilety kolejowe,
  • 890 zł - wyżywienie, rozrywka, inne.
Czy 890 zł to mało na wyżywienie 2 osób? No cóż, moje wyżywienie podczas studiów w Poznaniu zamykało się w granicach 400 zł miesięcznie i to wcale nie wersji hardcorowej. Żyłem normalnie, codziennie jadłem obiad w jakimś bistrze. Tutaj dojdzie gotowanie, poza tym 200 metrów od naszego miejsca pobytu znajduje się Auchan.

Warto to wykorzystać, a więc zakładamy wspólne Dobre Konto w Banku Millenium, na które co miesiąc przelewamy z dziewczyną po 1000 zł. Z tego co wyczytałem w internecie, warunki dla wspólnego konta są identyczne jak dla indywidualnego. Przy założeniu wydatków w hipermarketach i sklepach spożywczych na poziomie 666,67 zł daje to cashback od banku w wysokości 20 zł. Zawsze to jakiś grosz.

Podsumowując, mój pomysł na finanse osobiste jest bardzo prosty: 1000 zł per capita to wydatki bieżące, a reszta dochodu to wydatki inwestycyjne (oszczędzanie + 2 opłaty za studia po 3000 zł). Tak wygląda plan wydatków na najbliższe 1,5 roku.

Warszawa

Jak już wielokrotnie wspominałem, wraz z nadejściem nowego roku w moim życiu nastąpią istotne zmiany, a mianowicie zmieniam miejsce zamieszkania i przeprowadzam się do Warszawy.

Powodów tej decyzji jest wiele, najważniejszym są perspektywy rozwoju w branży finansowej, a konkretnie w inwestycjach. Niestety, Warszawa jest niekwestionowanym centrum finansowym w Polsce, gdzie mieszczą się prawie wszystkie centrale instytucji finansowych. Reszta miast tylko sprzedaje to, co się w stolicy wymyśli.

Obecnie jestem studentem zaocznym na studiach magisterskich SGH i co 2 tygodnie dojeżdżam na zjazdy. Po 3 latach kiszenia się na dziennych studiach licencjackich w Poznaniu postanowiłem spróbować sił w trybie zaocznym i jednocześnie szukać pracy, aby wystartować w życie 2 lata wcześniej. Dzięki szczęściu i wielu wysiłkom udało się - od 2 stycznia zaczynam pracować na wymarzonym stanowisku. Jakim? Jeszcze potrzymam czytelników w niepewności.

W kolejnych wpisach konkrety - zaprezentuję swój plan dochodów i wydatków związany z życiem w Warszawie.

Optymalizacja systemu bankowego cz.2

Od nowego roku przeprowadzam się do Warszawy oraz zaczynam pracę na etat, o której jeszcze napiszę w następnych wpisach. W związku z tym postanowiłem nieco zoptymalizować swoje finanse osobiste, aby dostosować się do czekających zmian. Dzięki kilku jednorazowym zabiegom skromy budżet domowy zyska miesięcznie dodatkowe kilkadziesiąt PLN.

Obecnie prawie wszystkie swoje oszczędności trzymam na Koncie Młodzieżowym Click w Toyota Bank, oprocentowanym 5% netto. Jest to bardzo płynny sposób przechowywania oszczędności, bo pozwala na wypłatę środków z konta w dowolnym momencie, a płynność była dla mnie kluczowym czynnikiem w ostatnich miesiącach.

Starałem się być minimalistą, jeśli chodzi o rachunki bankowe. Trudno w to uwierzyć, ale obecnie posiadam tylko 2 aktywne konta: wspomniane Konto Młodzieżowe Click, a także eKonto w mBanku. Po długich przemyśleniach postanowiłem, że czas rozszerzyć swój wachlarz rachunków o 2 kolejne konta.

Pierwszym z nich będzie oczywiście rachunek w głośnym ostatnio BGŻOptima. Oprocentowanie na poziomie 6,48% netto przy możliwości zerwania lokat bez utraty naliczonych odsetek - oferta kusząca. Szczególnie, że bank deklarowany jest osobom oszczędzającym, no cóż, pożyjemy - zobaczymy. Na razie oprocentowanie jest jednym z najwyższych na rynku kont oszczędnościowych czy lokat.

Drugim rozwiązaniem jest Dobre Konto w Banku Millenium. Byłem kiedyś jego posiadaczem, następnie zamknąłem je, bo było mi zbędne, a teraz znowu otwieram - tym razem jako konto wspólne z dziewczyną.

Po co to wszystko? A chociażby po to, aby uniknąć tego:
W następnych wpisach będzie więcej szczegółów.

Ranking lokat bankowych (grudzień 2011)

Wracam do comiesięcznej publikacji rankingów lokat bankowych i nie robię tego dla wzrostu ruchu na blogu, lecz dla samego siebie - ma to służyć lepszej orientacji na rynku depozytów terminowych. Dane w zestawieniu są prezentowane niezależnie od czasu trwania lokaty, co powinno odróżniać poniższy ranking od innych umieszczonych w internecie. Zestawienie dotyczy tylko banków (a więc nie uwzględnia SKOK-ów).

Nikogo nie powinno dziwić, że 6 na 10 produktów w tabeli pochodzi ze stajni instytucji Leszka Czarneckiego.

BankProduktNetto
Idea BankLokata Przedsiębiorcza 10%8,08%
neoBankLokata Wysoki Procent7,29%
Open OnlineLokata z Doradcą6,85%
Meritum BankLokata Powitalna6,83%
BGŻOptimaLokata dzienna6,48%
Getin BankLokata Last Minute II6,32%
Get BankLokata Optymalna6,28%
Getin OnlineLokata na start6,15%
Toyota BankLokata Kapitalna6,15%
Idea BankLokata Tax Free6,10%

Bank: Idea Bank
Produkt: Lokata Przedsiębiorcza 10%
Netto: 8,08% lub 8,05%
Czas: 1 lub 2 miesiące
Kwota: 1000-10000 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba lokat: 1
Wymagane konto osobiste: nie
Dodatkowe uwagi: tylko dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą

Bank: neoBank
Produkt: Lokata Wysoki Procent
Netto: 7,29%
Czas: 2 miesiące
Kwota: 1000-10000 zł
Kapitalizacja: na koniec okresu
Maks. liczba lokat: 1
Wymagane konto osobiste: tak, opłata 0 zł + opłaty za autoryzację transakcji
Dodatkowe uwagi: tylko dla nowych klientów, bank nie odpowiada na e-maile, skomplikowane warunki zakładania

Bank: Open Online (Getin Bank)
Produkt: Lokata z Doradcą
Netto: 6,85%
Czas: 2 miesiące
Kwota: 500-10000 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba lokat: 10
Wymagane konto osobiste: nie
Dodatkowe uwagi: oprocentowanie zostaje podniesione po spotkaniu z doradcą

Bank: Meritum Bank
Produkt: Lokata Powitalna
Netto: 6,83%
Czas: 3 miesiące
Kwota: 1000-10000 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba lokat: 1
Wymagane konto osobiste: tak, opłata 0 zł przy miesięcznych płatnościach kartą minimum 200 zł
Dodatkowe uwagi: tylko dla nowych klientów

Bank: BGŻOptima
Produkt: Lokata dzienna
Netto: 6,48%
Czas: 1 dzień, automatycznie odnawialna
Kwota: 1000-13500 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba lokat: 8
Wymagane konto osobiste: tak, opłata 0 zł, oproc. 4,60% brutto
Dodatkowe uwagi: lokatę można zerwać bez utraty naliczonych odsetek - quasi konto oszczędnościowe, gwarancja oprocentowania do 30 kwietnia 2012 r.

Bank: Getin Bank
Produkt: Lokata Last Minute II
Netto: 6,32%
Czas: 6 miesięcy
Kwota: od 1000 do 2000-6500 zł, zależy od terminu założenia lokaty
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba lokat: bez ograniczeń
Wymagane konto osobiste: nie
Dodatkowe uwagi: tylko w placówkach

Bank: Get Bank
Produkt: Lokata Optymalna
Netto: 6,28%
Czas: 3 miesiące
Kwota: 0-14000 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba lokat: bez ograniczeń
Wymagane konto osobiste: nie
Dodatkowe uwagi: brak

Bank: Getin Online
Produkt: Lokata na start
Netto: 6,15%
Czas: 2 lub 3 miesiące
Kwota: 500-10000 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba lokat: 10
Wymagane konto osobiste: nie
Dodatkowe uwagi: oferta ważna do 14 grudnia 2011 r., oferta dla osób, które nie założyły wcześniej Lokaty na start

Bank: Toyota Bank
Produkt: Lokata Kapitalna
Netto: 6,15%
Czas: 12 miesięcy
Kwota: 10000-14807,72 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba lokat: bez ograniczeń
Wymagane konto osobiste: tak, opłata 0 zł przy wpłynięciu na konto minimum 1000 zł miesięcznie
Dodatkowe uwagi: w każdym momencie trwania można zerwać lokatę bez utraty odsetek, które narastają procentowo w miarę zbliżania się do końca okresu

Bank: Idea Bank
Produkt: Lokata Tax Free
Netto: 6,10%
Czas: 4 miesiące
Kwota: 1000-7500 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba lokat: bez ograniczeń
Wymagane konto osobiste: nie
Dodatkowe uwagi: oferta ważna do 12 grudnia 2011 r.

Ranking kont oszczędnościowych (grudzień 2011)

Ostatni odczyt inflacji CPI to 4,3% rok do roku. Ponad przeciętnie wzrosły ceny paliw - aż o 16,1% w porównaniu do ubiegłego roku. Spadły jedynie ceny odzieży i obuwia - o 1,6%. Więcej szczegółów w tabeli:

Źródło: GUS

Inflacja znowu przybrała tendencję wzrostową, ale wszystko wskazuje na to, że jak na razie jeszcze wyższa inflacja nam nie grozi. Najprawdopodobniej będzie stabilizacja - kryzys ciągnie inflację w dół, natomiast wzrost akcyzy i VAT na kilka dóbr spowoduje podciągnięcie jej do góry. Istotną rolę odgrywa także kurs złotówki - im złoty słabszy, tym wyższa cena produktów importowanych.

Jakie konta oszczędnościowe pozwalają pokonać inflację?

BankProduktNetto
Deutsche Bankdb Konto Oszczędnościowe 24h8,10%
BGŻOptimaLokata dzienna6,48%
Bank MilleniumKonto Oszczędnościowe5,67%
Kredyt BankEkstrakonto Plus5,67%
PolbankKonto Codzienny Sukces5,53%
BNP Paribas BankKonto WIĘCEJ oszczędnościowe5,50%
Toyota BankKonto młodzieżowe Click5,00%
PolbankMistrzowskie Konto Osobiste4,86%
Kredyt BankKonto Oszczędn. - Lokata Swobodna4,45%
Alior BankKonto Oszczędnościowe4,35%

Bank: Deutsche Bank
Produkt: db Konto Oszczędnościowe 24h
Netto: 8,10%
Kwota: 0-10000 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba kont: 3
Liczba darmowych wypłat: 1 w miesiącu
Wymagane konto osobiste: tak, opłata 0 zł w przy minimum 1 płatności kartą
Dodatkowe uwagi: Promocja oprocentowania do 28 lutego. Potem spada do 4,09% netto. Dotyczy kont otwartych nie wcześniej niż 1 grudnia 2011 r.

Bank: BGŻOptima
Produkt: Lokata dzienna
Netto: 6,48%
Kwota: 1000-13500 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba kont: 8
Liczba darmowych wypłat: bez ograniczeń
Wymagane konto osobiste: tak, opłata 0 zł, oprocentowanie 4,60% brutto
Dodatkowe uwagi: lokatę można zerwać bez utraty naliczonych odsetek - quasi konto oszczędnościowe, gwarancja oprocentowania do 30 kwietnia 2012 r.

Bank: Bank Millenium
Produkt: Konto Oszczędnościowe
Netto: 5,67%
Kwota: 0-100000 zł
Kapitalizacja: miesięczna
Maks. liczba kont: 1
Liczba darmowych wypłat: 1 w miesiącu
Wymagane konto osobiste: tak, opłata 0 zł przy minimalnych wpływach 1000 zł miesięcznie i 1 płatności kartą
Dodatkowe uwagi: Promocyjne oprocentowanie do 9.01.2012 r. Potem spada do 4% brutto.

Bank: Kredyt Bank
Produkt: Ekstrakonto Plus
Netto: 5,67%
Kwota: 0-3000 zł
Kapitalizacja: miesięczna
Maks. liczba kont: 1
Liczba darmowych wypłat: brak ograniczeń
Wymagane konto osobiste: jest to konto osobiste, opłata 0 zł przy minimalnych wpływach w wysokości 1000 zł i 5 płatnościach kartą
Dodatkowe uwagi: brak

Bank: Polbank
Produkt: Konto Codzienny Sukces
Netto: 5,53%
Kwota: 5000-15582 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba kont: 3
Liczba darmowych wypłat: 1 w miesiącu
Wymagane konto osobiste: tak, opłata 0 zł przy minimum 5 płatnościach kartą
Dodatkowe uwagi: Toporny system transakcyjny. Promocyjne oprocentowanie do 15.01.2012

Bank: BNP Paribas Bank
Produkt: Konto WIĘCEJ oszczędnościowe
Netto: 5,50%
Kwota: 0-15000 zł
Kapitalizacja: w dni robocze, przez co suma weekendowych odsetek może wpaść pod podatek Belki
Maks. liczba kont: 1
Liczba darmowych wypłat: brak ograniczeń
Wymagane konto osobiste: tak, opłata za prowadzenie 0 zł, opłata za przelew 0,50 zł
Dodatkowe uwagi: Oprocentowanie obowiązuje przez 6 miesięcy.

Bank: Toyota Bank
Produkt: Konto młodzieżowe Click
Netto: 5,00%
Kwota: 0-18200 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba kont: 1
Liczba darmowych wypłat: brak ograniczeń
Wymagane konto osobiste: jest to konto osobiste, 0 zł w opcji bez karty (1 zł z kartą)
Dodatkowe uwagi: Dla osób w wieku 13-24 lat. Aby zrezygnować z karty, trzeba złożyć kurierowi oświadczenie o rezygnacji z karty.

Bank: Polbank
Produkt: Mistrzowskie Konto Osobiste
Netto: 4,86%
Kwota: 500-20000 zł
Kapitalizacja: miesięczna
Maks. liczba kont: 1
Liczba darmowych wypłat: brak ograniczeń
Wymagane konto osobiste: jest to konto osobiste, opłata 0 zł przy minimum 5 płatnościach kartą
Dodatkowe uwagi: Toporny system transakcyjny.

Bank: Kredyt Bank
Produkt: Konto Oszczędnościowe - Lokata Swobodna
Netto: 4,45%
Kwota: 0-14999,99 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba kont: 1
Liczba darmowych wypłat: 1 w miesiącu
Wymagane konto osobiste: tak, Ekstrakonto Plus (w zestawieniu)
Dodatkowe uwagi: brak

Bank: Alior Bank
Produkt: Konto oszczędnościowe
Netto: 4,35%
Kwota: 0-20860 zł
Kapitalizacja: dzienna
Maks. liczba kont: 2
Liczba darmowych wypłat: 1 w miesiącu
Wymagane konto osobiste: nie
Dodatkowe uwagi: brak

Inflację udaje się pokonać wszystkim rachunkom w zestawieniu. Deutsche Bank zaskoczył wszystkich oprocentowaniem 10% brutto. Niestety, jest ono przeznaczone tylko dla nowych klientów - więcej szczegółów. Popisał się także BGŻ Optima, który szturmem wszedł na rynek depozytów z lokatą, którą można zerwać bez utraty naliczonych odsetek, oprocentowanej 6,48% netto.

Deutsche Bank daje 10%

Deutsche Bank ostatnio rozpieszcza swoich nowych klientów. Tym razem oferuje oprocentowanie konta oszczędnościowego na poziomie 10% brutto. Oczywiście, są pewne haczyki i nie każdy załapie się na promocyjne oprocentowanie. Co więc trzeba zrobić?

Oprocentowanie promocyjne wskazane powyżej obowiązuje w okresie od dnia 1 grudnia 2011 roku do 28 lutego 2012 roku włącznie. Promocyjnym oprocentowaniem objęte są wyłącznie środki zgromadzone na db Koncie Oszczędnościowym 24h w pakiecie z Kontem Osobistym db NET otwartym nie wcześniej niż dnia 1 grudnia 2011 roku. Oprocentowanie promocyjne znajdzie zastosowanie, gdy saldo rachunku nie przekracza 10.000 zł. W przypadku, gdy saldo rachunku będzie wyższe niż 10.000 zł oprocentowanie wyniesie 4,09%.

Kapitalizacja odsetek jest dzienna, można wykonać bezpłatnie 1 przelew w miesiącu z konta oszczędnościowego i otworzyć maksymalnie 3 rachunki (a więc łącznie zdeponować do 30 tys. zł). Oczywiście, brak jakichkolwiek opłat za prowadzenie rachunku oszczędnościowego.

Aby otworzyć konto oszczędnościowe, trzeba być posiadaczem konta osobistego. Jest ono całkowicie darmowe, jeśli chodzi o prowadzenie konta, przelewy internetowe, używanie karty debetowej (w przypadku wykonania minimum 1 transakcji kartą miesięcznie), wypłatę z wszystkich bankomatów.

Przy okazji możemy skorzystać z promocji i otrzymać nagrodę gwarantowaną w postaci modemu Play Online do korzystania z mobilnego internetu na kartę w Play. Cena takiego modemu to 129 zł, otrzymujemy go za darmo. Działa to jak pre-paid, robimy doładowanie i korzystamy z internetu przez określony czas - tutaj cennik doładowań.

Warunki wzięcia udziału w promocji (pełny regulamin):

W Promocji może wziąć udział Klient, który w czasie trwania Promocji spełni łącznie następujące warunki:
a. złoży wniosek o Konto osobiste dbNET nie wcześniej niż 01.12.2011 roku i nie później niż 18.12.2011 roku;
b. oświadczy poprzez zaznaczenie odpowiedniego pola we wniosku o Konto osobiste dbNET, że wyraża zgodę na udział w Promocji i akceptuje treść niniejszego Regulaminu;
c. zawrze Umowę dbNET.


A także:
a. w ciągu 7 Dni roboczych od daty Zawarcia Umowy dbNET dokona wpłaty na Konto osobiste dbNET,
b. utrzyma przez kolejne 14 dni saldo w wysokości równej co najmniej 1 500 złotych (słownie: jeden tysiąc pięćset) na koncie,
c. przez okres dwunastu miesięcy po zakończeniu Promocji utrzyma otwarte Konto osobiste dbNET


Dodatkowo Deutsche Bank wprowadził ostatnio możliwość autoryzacji transakcji za pomocą haseł SMS - oczywiście usługa bezpłatna.

Podsumowując, możemy złapać dwie ryby na jednym haczyku: oprocentowanie 10% brutto oraz nagrodę gwarantowaną w postaci modemu o wartości 129 zł.

Podsumowanie miesiąca: listopad 2011

Czas na kolejne podsumowanie miesiąca.

Listopad nie był miesiącem twórczym w moim wykonaniu, powstało raptem 6 wpisów, z czego dwa regularne, dwa o gadżetach na bloga, jeden ideologiczny, a ostatni o motywujących filmach. Niewiele o inwestycjach i oszczędzaniu. A tego oczekują czytelnicy bloga, patrząc na wyniki ankiety wielokrotnego wyboru Jaką tematykę preferujesz na blofi.pl?:
  • 9 głosów 64% - inwestycje: akcje, waluty, surowce, obligacje,
  • 9 głosów 64% - oszczędzanie: lokaty, konta, promocje
  • 1 głos 7% - gospodarka, makroekonomia, polityka, podatki
Tak się więc i stanie. Skończę studia, obronię doktorat i dopiero wtedy zastanowię się nad blogiem ideologicznym w tematyce gospodarczej. A pomysłów jest kilka i to całkiem chwytliwych. Na razie rozwijam swoją wiedzę ekonomiczną dzięki prowadzeniu bloga Infografika ekonomiczna.

Nowy miesiąc = nowa ankieta, zapraszam więc do głosowania. Wygląd bloga został nieco zmieniony, blog jest bardziej skondensowany i chyba w końcu jest idealnie.

W grudniu planuję zrobić 2 rankingi (kont oszczędnościowych i lokat), określić cele na 2011 rok, sprecyzować jak zamierzam nauczyć się perfect języka angielskiego. Napiszę też o studiach zaocznych, o mojej przeprowadzce do Warszawy w związku z pracą w inwestycjach, na temat której na razie nie wspominam. Dzięki pracy powstają nowe możliwości optymalizacji bankowej - o tym także zostanie wspomniane. I na koniec powstanie bodajże najważniejszy wpis w moim życiu, w którym zaprezentuję mój plan do wolności finansowej. Uf, sporo tego, ale czasu nie powinno zabraknąć.

Mój skromny portfel/majątek netto prezentuje się następująco:

Portfel bardzo płynny, ale trudno się dziwić - wydatki związane z przeprowadzką nie są małe. A jak wiadomo - inwestować w siebie trzeba, bo im więcej zarabiasz, tym więcej oszczędzasz.

Żałuję, że nie zagrałem na spadek KGHM, bo nie spodziewałem się, że spadek kursu nastąpi tak wcześnie. Na GPW powstało nowe ryzyko - ryzyko polityczne. Będziemy mieli drugi Budapeszt?

PS: Zastanawiam się nad ujawnieniem wartości nominalnych portfela, ale jeszcze jest to kwestia do rozważenia.