4 zasady tradera

Things that One Should Keep in Mind Before Investing
Mijają już 3 tygodnie odkąd pracuję jako trader. Jest ciężko, ale nie żałuję - przez ten czas wchłonąłem mnóstwo nowej wiedzy, a także nabyłem cenne doświadczenie w inwestowaniu na rynkach instrumentów pochodnych. Poniżej kilka podstawowych zasad związanych z tradingiem.

Nie bądź uparty
Rynek zawsze ma rację. Trzeba się z tym pogodzić i płynąć z rynkiem zamiast uparcie obstawiać przy swoim, inaczej możemy narazić się na gigantyczną stratę. Wykres danego instrumentu jest obrazem tego, co inwestorzy wiedzą i czego nie wiedzą. Chociażby z tego powodu nie warto obstawiać przy twardych fundamentach. Elastyczność to podstawa, a umiejętność przyznania się do błędu to klucz do sukcesu.

Nie daj się "zapakować"
Po stracie 50% kapitału trzeba zyskać 100%, aby wyjść na zero. W pracy tradera liczy się nie tylko dobry refleks, ale też skuteczność zabezpieczania pozycji. I chodzi tu nie tylko o zlecenie stop loss, lecz przede wszystkim o ciągłe analizowanie najlepszych możliwych wyjść z pozycji. Przykładowo mamy 1 lot na wzrost instrumentu. W przypadku gwałtownych spadków być może zamiast stop lossa lepiej sprzedać 2 kontrakty, aby iść z rynkiem?

Dyscyplina to podstawa
Dyscyplina rozumiana jako dbanie o najdrobniejsze szczegóły, ciągłe doskonalenie się i trzymanie się swojego stylu inwestowania, jeśli w dłuższym terminie przynosi on zysk. Każda drobna pomyłka, przegapienie odpowiedniego momentu może nas sporo kosztować. Najprościej kierować się popularną zasadą: tnij straty, a zyskom pozwól rosnąć.

Bądź zmotywowany
Warto mieć cel w życiu, na który chcemy przeznaczyć zyski z inwestowania. Może to być np. nieruchomość, wyjazd za granicę, rentierstwo... Cel musi być być ambitny, acz realny. Poza tym jeśli nudzisz się inwestowaniem, nie rób tego. Trzeba być pasjonatem, aby odnieść w czymś sukces - to samo dotyczy tradingu.

To tyle, jeśli chodzi o najważniejsze według mnie zasady. Na początek wystarczą cztery, zgodnie z powiedzeniem proste jest piękne. Istnieje również szereg mniejszych reguł, ale są one oczywiste, mniej istotne lub pokrywają się z powyższymi. Jeszcze gwoli wyjaśnienia - w pracy stosuję przede wszystkim price action przy wsparciu analizy technicznej, stąd zasady są takie, a nie inne.

A Wy jakimi kierujecie się zasadami inwestowania?

4 komentarze:

  1. Mam kolegów, którzy tuż po studiach się za to wzięli. Z tego co wiem po 2-3 latach tylko jeden pozostał w tym fachu. Reszta postanowiła znaleźć zwykły etat. Ten który pozostał bardzo często mruga i jak mruga to zamyka oczy na 3 razy dłuższy czas niż reszta ludzi. Trochę mi głupio pytać czy to efekt uboczny patrzenia w te wykresy przez kilka godzin. Jak wypytywałem ich o robotę to wszyscy zgodnie twierdzili, że kasa z tego średnia. Pytałem tych, którzy zrezygnowali, dlaczego zrezygnowali skoro jednak wytrzymali te 2-3 lata. Mówili, że już im nie szło tak jak kiedyś, a i tak nigdy z tego kasy dużej nie było.

    Czekam zatem na dalsze wieści od Ciebie. Mam nadzieję, że bardziej pozytywne.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. A czy możesz na przykład nie zawierać przez kilka dni żadnej transakcji? Obawiam się, że nie... I tu jest poważny problem na dłuższą metę.

    Życzę powodzenia i obyś ty łapał gruby ogon, a nie ogon Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. @Melonmaker
    Nie mogę pisać o warunkach finansowych. Doświadczeni traderzy w firmie zachowują się normalnie, nie mają skutków ubocznych [poza paroma przekleństwami w trakcie sesji :)]. Dzięki za wsparcie.

    @ZP
    Na rynku STIRs-ów (Short Term Interest Rates) ceny w ciągu dnia wahają się o kilka ticków, więc inwestowanie na dłuższą metę mija się z celem. Wolumen jest ważny, ale najważniejszy jest zysk. Dziękuję również za słowa otuchy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja podziwiam takich ludzi, osobiście słyszałam wiele rzeczy na temat tego stanowiska, także życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń