Inwestycje alternatywne

Wpis dla znudzonych inwestowaniem w akcje czy trzymaniem środków na lokatach. Wprawdzie popełniłem go już na jednym ze swoich blogów, ale myślę, że warto rozwinąć tematykę inwestycji alternatywnych, która jest szersza niż wydaje się początkowo.

Tłumaczyć pojęcia inwestycji alternatywnych raczej nie trzeba, gdyż jest to po prostu wszystko co nie jest uważane za inwestycje tradycyjne (jakkolwiek to rozumieć).

I tak oto idąc tym tropem możemy znaleźć w swoim domu wiele rzeczy z worka inwestycji alternatywnych. Ja na przykład amatorsko kolekcjonuję monety, swojego czasu zbierałem papierki od torebek od herbat, posiadam uncję srebra, a także kilka innych wartościowych pamiątek. Diamentów czy nieruchomości na razie nie kolekcjonuję, ale kto wie - może w przyszłości...

Pytanie do czytelników: inwestujecie alternatywnie? Pochwalcie się czym warto się zainteresować, bo zastanawiam się nad ulokowaniem w coś pewnej części kapitału.

Tym czasem zapraszam do zapoznania się z infografiką przygotowaną przez serwis tanie-kredyty.com.pl

Najważniejsze dane fundamentalne

Czas na głębsze wykorzystanie wiedzy wyniesionej z pracy.

Dane fundamentalne są publikowane przez urzędy statystyczne, instytuty badawcze, banki centralne itp. Wpływ niektórych z nich trudno przecenić, nawet najbardziej zagorzali zwolennicy analizy technicznej z reguły odsuwają się od rynku w czasie publikacji kluczowych statystyk makroekonomicznych. Wszystkie z poniżej opisanych danych warto znać, gdyż każda z tych informacji może w większym lub mniejszym stopniu zachwiać rynkiem i zdecydować o jego kierunku.

Kalendarz publikacji danych makroekonomicznych można znaleźć na stronach Forex Factory czy FXone (tu również dane z Polski).

Zazwyczaj podaje się 3 wartości danej, które są istotne z punktu widzenia inwestorów: wartość poprzednią (previous), prognozowaną (forecast) oraz aktualną (actual). Najważniejsza jest relacja między wartością aktualną a prognozowaną - w przypadku znacznej różnicy rynki z reguły zachowują się dość gwałtownie, dyskontując tę różnicę w jak najkrótszym czasie.

Lista najważniejszych danych fundamentalnych:

Non-Farm Payrolls - chyba najważniejsza dana makroekonomiczna. Dotyczy liczby utworzonych miejsc pracy w USA w sektorze pozarolniczym. Dana jest publikowana w każdy pierwszy piątek miesiąca o godzinie 14:30 polskiego czasu.

Unemployment Rate - czyli stopa bezrobocia w USA, publikowana łącznie z Non-Farm Payrolls.

Unemployment Claims - wnioski o zasiłki dla bezrobotnych. Dana z USA publikowana co tydzień w czwartek o 14:30. W ogóle wskaźniki dotyczące bezrobocia w USA są niezwykle ważne, nie wolno ich lekceważyć.

GDP - Gross Domestic Product, t.j. PKB - Produkt Krajowy Brutto. Jeśli ktoś nie zna definicji PKB, odsyłam do Wikipedii. Dana ukazuje wzrost gospodarczy danego kraju.

CPI/RPI - Consumer / Retail Price Index, czyli wskaźnik inflacji konsumenckiej, która jest najważniejszym miernikiem wśród wskaźników inflacji. CPI pokazuje wzrost cen dla przeciętnego gospodarstwa domowego w danym kraju. Banki centralne w ramach prowadzonej polityki pieniężnej starają się utrzymać inflację na określonym poziomie. Przykładowo, w Polsce cel inflacyjny wynosi 2,5%.

PPI - Producer Price Index, czyli wskaźnik inflacji producenckiej. Mniej istotny niż CPI, acz dość ważny. Dotyczy zmian cen u producentów towarów i usług. Jako że PPI przekłada się w ostateczności na CPI, często możemy przewidzieć tendencję CPI na podstawie wcześniej publikowanego PPI.

Manufacturing PMI - wskaźnik produkcji przemysłowej, który pozwala przewidzieć ożywienie lub spowolnienie gospodarczej. W Stanach Zjednoczonych występuje skrót ISM (od: Institute of Supply Management).

Service Sector PMI - wskaźnik produkcji w sektorze usług. Trochę mniejsze znaczenie dla inwestorów niż wskaźnik produkcji przemysłowej. W USA mamy do czynienia z nazwą Non-Manufacturing ISM.

Retail Sales - sprzedaż detaliczna. Wskaźnik pokazuje prostą rzecz - jak dużo konsumują obywatele w danym interwale czasowym. Ważna dana makroekonomiczna z perspektywy wzrostu gospodarczego.

Trade Balance, czyli bilans handlowy (lub eksport netto) - różnica między wartością eksportu a importu.

Indeksy sentymentu rynkowego - ZEW, Ifo, Consumer confidence, Michigan Consumer Sentiment Index, Philadelphia FED, Empire State Manufacturing - ukazują nastrój rynku i mogą okazać się pretekstem do większych ruchów. Raczej ważne wskaźniki.

Przemówienia szefów banków centralnych, szefów rządów - niewątpliwie "królują" tu szefowie FEDu oraz ECB, a także rządy największych krajów świata. Ostatnio ogromny wpływ na losy świata ma kanclerz Niemiec Angela Merker, która de facto decyduje o losach Grecji.

Istnieje oczywiście szereg innych wskaźników makroekonomicznych, na które warto zwracać uwagę w zależności od rynku, na którym inwestujemy. Powyższe opisane wskaźniki trzeba śledzić bezwzględnie, gdyż mają wpływ globalny. Jeśli coś przeoczyłem, proszę o komentarz.

Rodzaje wykresów giełdowych - który najlepszy?

Rozważmy 3 najpopularniejsze rodzaje wykresów giełdowych, czyli wykres liniowy, wykres barowy i wykres świecowy. Który z nich jest najlepszy? Moim zdaniem, odpowiedź nie jest wcale taka oczywista, a najwłaściwszym określeniem jest zwrot: to zależy. Poniższe przemyślenia powstały przy licznych obserwacjach wykresów w pracy oraz zdroworozsądkowym podejściu.

Wykres liniowy
Zbudowanych jest z ostatnich cen danych przedziału czasowego. Jeśli zakres jest ustawiony na 1 dzień, wykres opiera się na cenach zamknięcia lub ostatniej cenie instrumentu danego dnia, jeśli zakres wynosi 10 minut, to liczy się ostatnia cena tych 10 minut.

Jak widać, wykres liniowy jest bardzo uproszczoną formą prezentowania notowań, co jest wadą. Nie wiemy właściwie nic - nie znamy wahań w danym czasie ani kluczowych oporów danego dnia. Raczej odradzam.

Wykres barowy
Nie tylko cena zamknięcia, ale też otwarcie, maksimum i minimum w danym zakresie czasowym. Wykresy barowe bardzo sobie chwalę. Według mnie są one najbardziej praktyczne ze wszystkich rodzajów wykresów przy minutowych czy godzinowych interwałach czasowych.

Nie zamydlają tak obrazu jak świeczki, które często są bardzo subiektywne (np. jeśli przesunąć minutową świeczkę o kilka sekund, wykres będzie wyglądał trochę inaczej).

Wykres świecowy
Mój ulubiony rodzaj wykresów giełdowych, ale tylko w przypadku interwałów dziennych, tygodniowych czy miesięcznych. Świeczka pokazuje cenę otwarcia, zamknięcia, maksimum, minimum, a także kolorem informuje czy w danym czasie nastąpił wzrost lub spadek kursu.

Według mnie, aby świeczki nie psuły obrazu, muszą mieć między sobą przerwę w sensie przerwy nocnej czy weekendowej na giełdach. Wtedy ceny otwarcia i zamknięcia, które nadają grubość świeczkom, nie są wyssane z palcami i są branymi pod uwagę poziomami.

Puenta
Osobiście stosuję wykresy barowe dla interwałów tickowych, minutowych, i godzinowych, natomiast wykresy świeczkowe dla interwałów dziennych, tygodniowych, miesięcznych. Ma to bowiem swoje logiczne uzasadnienie.