Jednostki ETFW20L nabyte

Przedwczoraj, po kilku godzinach od ustawienia zlecenia, udało mi się nabyć 7 jednostek ETFW20L po kursie 238,05 zł. Na początku chciałem kupić 1 jednostkę na spróbowanie, ale przy minimalnej prowizji dla biura maklerskiego w wysokości 3 zł zupełnie się to nie opłaca. Potem stwierdziłem, że przeznaczę 3000 zł na kupno jednostek ETFW20L oraz ETFSP500, jednak i tym razem plan nie został zrealizowany.

Zaskoczyła mnie niska płynność powyższych instrumentów. W przypadku ETFW20L nie wygląda to jeszcze tak źle, tzn. kurs zmienia się w ciągu dnia kilka(naście) razy. Natomiast jeśli chodzi o ETFSP500 - przedwczoraj nie było żadnej (!) transakcji w ciągu dnia, a wczoraj bodajże jedna. Także po wielu próbach całkowicie zrezygnowałem z Amerykanów, bo przecież PKC od animatora kupował nie będę.

Inwestycję w ETFW20L traktuję długoterminowo, najbliższa wypłata dywidendy to absolutne minimum. Kwota jest niewielka, tym samym chociaż minimalnie zdywersyfikuję swój prywatny portfel tanim instrumentem. Mogłem kupić 0,1 lota CFD na WIG20 i mniej więcej na to samo by wyszło, ale tam nie ma dywidendy (co więcej - zwolnionej z podatku).

A propo ETF, polecam zapoznać się z tabelką.

Virgin Mobile Polska - nowy gracz na rynku telekomunikacyjnym

Z pewnością cieszy wzrost konkurencji na i tak już mocno nasyconym rynku operatorów komórkowych w Polsce. Nowy gracz, czyli Virgin Mobile, chce pozyskać milion klientów w ciągu 3 lat. Plany nie wydają się być wielce na wyrost, jednak przyjrzyjmy się dokładnie temu nowemu tworowi, a szczególnie informacjom zamieszczonym na oficjalnej stronie internetowej.

@Sklep

Na stronie możemy zakupić ciekawe numery telefonów w cenie 8 zł za Numer Virgin, 199 zł za Złoty numer oraz 399 zł za Numer Platynowy. W sprzedaży także dostępne są modele telefonów w cenie droższej niż na Allegro. Jest także opcja przeniesienia numeru za darmo bez wychodzenia z domu.

Oferta

I tutaj najciekawsze, czyli 19 groszy za minutę połączenia do wszystkich - nie spotkałem się jeszcze z taką niepromocyjną ofertą na rynku pre-paid. Dla porównania w Play, z którego usług korzystam, opłata za minutę wynosi 29 groszy. SMS kosztuje 12 groszy (w Play 9 groszy), a MMS 25 groszy (w Play 19 groszy).

Powyższe stawki są w rzeczywistości jeszcze niższe ze względu na obowiązującą promocję, gdzie za każde doładowanie otrzymujemy 50% gratis, a więc de facto mamy około 13 gr za minutę rozmowy, 8 gr za SMS, około 17 gr za MMS. Okres ważności połączeń po każdym doładowaniu niezależnie od kwoty to 365 dni, czyli tak samo jak w Play.

Jeśli chodzi o internet, transfer danych kosztuje 1 grosz za 5 KB. Jednak znowu mamy promocję, gdzie możemy dostawać 250 MB kazdego miesiąca do końca roku po spełnieniu jednego z kilku prostych warunków.

Opinia

Gdybym nie miał darmowych połączeń do Play, już byłbym w trakcie przenoszenia numeru, bo oferta wydaje się być atrakcyjna. W moim interesie jest życzyć powodzenia projektowi, aby ceny usług operatorów spadły jeszcze bardziej pod naciskiem konkurencji.

13 najlepszych polskich wideomemów

Po tygodniu spędzonym w Czarnogórze mam iście wakacyjny nastrój. Znowu przekonuję się, że dobrze jest od czasu do czasu oderwać się od codzienności: pracy, szkoły, stałego miejsca zamieszkania. Pozwala to nie tylko naładować baterie, ale też zdystansować się do pewnych spraw, spojrzeć na nie z szerszej perspektywy.

Stąd też ta niefinansowa notka prezentująca subiektywną listę najlepszych polskich wideomemów. Na poprawę humoru i motywacji - do tego wpisu z pewnością będę wracał w kryzysowych momentach. Życzę miłego ogładania.

Ale urwał


Amelinium


Cygan


Daj kamienia


Doktor nauk


Forfiter


Jak Pan spędzi Sylwestra?


Jestem Harkorem


Krzysztof Kononowicz


Szyny były złe


Upierdolony stół


Wersalka


Więcej niż jedno zwierzę

Praca, pasywny dochód, mobilny dochód, wolność finansowa

Financial FreedomCzy zastanawialiście się kiedyś za jaką miesięczną rentę jesteście w stanie zrezygnować z pracy? 1000 zł, 2000 zł, a może 10000 zł? Czy będzie to kwota minimalna na przeżycie czy też pozwalająca na codzienne obiady u Magdy Gessler i zakupy w Burberry? Myślę, że w większości przypadków odpowiedź leży gdzieś pośrodku minimum egzystencji i dławieniu się w luksusie.

Zatem ile pieniędzy musimy zgromadzić, aby żyć z odsetek?

Policzmy. Rachunki są proste. Zakładamy, ża kapitał znajduje się na lokatach oprocentowanych 5% netto:

1000 zł * 12 mies. / 5% = 240000 zł,
2000 zł * 12 mies. / 5% = 480000 zł,
4000 zł * 12 mies. / 5% = 960000 zł,
z milionem na koncie co miesiąc będziemy otrzymywać 4166,67 zł.

Trzeba przyznać, że kwoty wyglądaja demotywująco, a ich zgromadzenie może zająć kilkanascie, jak nie kilkadziesiąt lat. Dodając do tego inflację, można stwierdzić, że do emerytury nie mamy co liczyć na jakikolwiek pasywny dochód.

Z pomocą przychodzi mobilny dochód, czyli zarabianie niezależne od lokalizacji. Jest całkiem spora grupka blogerów, która potrafi zarobić w internecie ponad tysiaka PLN miesięcznie (tu, tu czy tu). Mnie ta sztuka na razie się nie udaje, ale nie zaprzestaję starań.

Są też na świecie pracoholicy, dla których praca jest całym życiem. Istnieją również osoby zakochane w swoim zajęciu, między innymi ja. Kocham pracę jako trader poza jedną rzeczą - długimi godzinami. Rozumiem, że jest to stan przejściowy, dlatego siedzę po 11 godzin dziennie i cały czas uczę się rynków, zdobywam doświadczenie. Praca pozwala mi na dążenie do wolności finansowej, z zalet której nie omieszkam korzystać w przyszłości.

Minimalizm w praktyce, czyli tablet zamiast laptopa, telewizora i książek

Coś dla minimalistów - zamiast komputera, odbiornika telewizyjnego czy książek zaopatrz się w tablet i ciesz się z zaoszczędzonego miejsca na biurku. Tablet jest niewątpliwie o wiele bardziej mobilnym urządzeniem niż reszta wymienionych. Nie wyobrażam siebie z laptopem w autobusie, natomiast z tabletem można na stojąco czytać książki czy przeglądać zdjęcia.

Na zachętę obejrzyjcie sobie krótki film:



Sam zaczynam się nad tym zastanawiać nad zakupem, ale chyba poczekam aż zepsuje się mój 4-letni laptop. Na Allegro można znaleźć tablety już za cenę poniżej 500 zł, ale czy takie urządzenia są dobre jakościowo?

Jest ktoś w posiadaniu tabletu? Polecacie jakiś konkretny model? Nie uśmiecha mi się kupowanie iPada za ponad 2000 zł.

Pomysł podpatzony na blogu Mój Minimalizm +

Ile jest złota w złotym medalu olimpijskim?

Odpowiedź na to pytanie może zaskakiwać.

Otóż okazuje się, że w złotym medalu olimpijskim jest tylko 1,34% złota, natomiast aż 92,5% srebra oraz 6,16% miedzi. Co ciekawe, skład srebrnego medalu jest podobny, lecz bez złotego składnika. Jeśli chodzi o brązowy medal - jest to stop miedzi z dodatkiem cynku i cyny.

Ma to też swoje odzwierciedlenie w cenie. Wartość wyrobienia złotego medalu wynosi 700 USD, srebrnego to 355 USD, a brązowego tylko 5 USD. Z oczywistych względów wartość rynkowa medali olimpijskich jest diametralnie wyższa.

Źródło: moneysideoflife.com

Polacy na trwających właśnie Igrzyskach Olimpijskich w Londynie zdobyli na razie 4 medale: 2 złote, 1 srebrny i 1 brązowy. W sumie daje to więc 1760 USD w fizycznym metalu.

Fundusze ETF w Polsce

Fundusze ETF (Exchange-Traded Fund) funkcjonują na polskim rynku od drugiej połowy 2010 roku. Mają na celu odzwierciedlanie zachowania wybranego indeksu rynkowego. Kupując ETF na WIG20, kupujemy indeks WIG20, a dokładnie akcje spółek wchodzących w ten indeks. Na razie nie widać wielkiego zainteresowania taką formą inwestowania, wręcz przeciwnie - obroty jednostkami ETF spadają. Być może jest spowodowane ogólnym spadkiem obrotów na GPW w związku z trwającym kryzysem finansowym.

W odróżnieniu od większości głeboko zastanawiam się nad zakupami - stąd też ten wpis.

Jednostki ETF to papiery wartościowe, które są notowane na giełdzie i można je nabyć w podobny sposób jak akcje, czyli za pośrednictwem biura maklerskiego. Wiąże się z tym prowizja w wysokości od 0,25% do 0,39% od transakcji. Dodatkowo fundusz pobiera roczną opłatę za zarządzanie (dużo niższą niż w przypadku TFI) i to tyle, jeżeli chodzi o koszty.

W Polsce na GPW notowane są 3 fundusze ETF: Lyxor ETF WIG20, Lyxor ETF S&P 500 oraz Lyxor ETF DAX. Wszystkie informacje o tych funduszach pozyskałem ze strony etf.com.pl, na którą polecam zajrzeć zainteresowanym tematyką.

Lyxor ETF WIG20: odzwierciedla polski indeks giełdowy, opłata za zarządzanie 0,45% w skali roku, raz w roku jest wypłacana dywidenda, można nabywać w ramach IKE.

Lyxor ETF S&P 500: odzwierciedla amerykański indeks giełdowy, opłata za zarządzanie 0,2% w skali roku, 2 razy w roku wypłata dywidendy.

Lyxor ETF DAX: odzwierciedla niemiecki indeks giełdowy, opłata za zarządzanie 0,15% w skali roku, brak dywidendy.

A propo dywidendy - wszystkie powyższe fundusze są zarejestrowane w Luksemburgu, z którym Polska ma podpisaną umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania. W związku z tym dywidendy są zwolnione z podatku w wysokości 19%, a więc dostaniemy całą kwotę. Zwolnienie natomiast nie dotyczy zysku na wzroście wartości jednostki ETF.

ETF a fundusze inwestycyjne otwarte:
Wyniki otwartych funduszy akcyjnych są przeciętnie gorsze od WIGu, a rezultaty niektórych są nawet słabsze od WIBORu, czyli stopy wolnej od ryzyka. Można walczyć z prawdopodobieństwem i poszukiwać najlepszych funduszy, ale najłatwiej kupić ETF na WIG20. Poza tym dużo niższe opłaty za zarządzanie oraz wypłaty dywidend dodatkowo zwolnionych z podatku. Jak dla mnie przewaga ETF nad polskimi FIO akcyjnymi jest znaczna.

Dla ciekawskich: infografika o funduszach ETF na świecie