Przejdź do głównej zawartości

Praca, pasywny dochód, mobilny dochód, wolność finansowa

Financial FreedomCzy zastanawialiście się kiedyś za jaką miesięczną rentę jesteście w stanie zrezygnować z pracy? 1000 zł, 2000 zł, a może 10000 zł? Czy będzie to kwota minimalna na przeżycie czy też pozwalająca na codzienne obiady u Magdy Gessler i zakupy w Burberry? Myślę, że w większości przypadków odpowiedź leży gdzieś pośrodku minimum egzystencji i dławieniu się w luksusie.

Zatem ile pieniędzy musimy zgromadzić, aby żyć z odsetek?

Policzmy. Rachunki są proste. Zakładamy, ża kapitał znajduje się na lokatach oprocentowanych 5% netto:

1000 zł * 12 mies. / 5% = 240000 zł,
2000 zł * 12 mies. / 5% = 480000 zł,
4000 zł * 12 mies. / 5% = 960000 zł,
z milionem na koncie co miesiąc będziemy otrzymywać 4166,67 zł.

Trzeba przyznać, że kwoty wyglądaja demotywująco, a ich zgromadzenie może zająć kilkanascie, jak nie kilkadziesiąt lat. Dodając do tego inflację, można stwierdzić, że do emerytury nie mamy co liczyć na jakikolwiek pasywny dochód.

Z pomocą przychodzi mobilny dochód, czyli zarabianie niezależne od lokalizacji. Jest całkiem spora grupka blogerów, która potrafi zarobić w internecie ponad tysiaka PLN miesięcznie (tu, tu czy tu). Mnie ta sztuka na razie się nie udaje, ale nie zaprzestaję starań.

Są też na świecie pracoholicy, dla których praca jest całym życiem. Istnieją również osoby zakochane w swoim zajęciu, między innymi ja. Kocham pracę jako trader poza jedną rzeczą - długimi godzinami. Rozumiem, że jest to stan przejściowy, dlatego siedzę po 11 godzin dziennie i cały czas uczę się rynków, zdobywam doświadczenie. Praca pozwala mi na dążenie do wolności finansowej, z zalet której nie omieszkam korzystać w przyszłości.

Komentarze

  1. Ja to niestety nie mógłbym zaryzykować rezygnacji z pracy i życie z pasywnego dochodu. Mam kredyt do spłaty i rodzinę na utrzymaniu :(

    Fajnie by było, ale niestety się nie da. Trochę wtopiłem z kredytem i teraz za to pokutuje. Kupiłem mieszkanie w 2009 roku, ratę mam ogromną bo prawie 2700 zł (http://najnizszeraty.pl/kalkulator-kredytowy/45000000/600/360/equal#wynik do tego ponad 500 zł czynszu i opłaty.

    Musiałbym mieć ponad 10 tyś. miesięcznie tego dochodu pasywnego abyśmy razem z żoną mogli zrezygnować z pracy :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest połączenie pracy na etacie z własną działalnością. Wyobrażam sobie to mniej więcej tak, że praca na etacie (np. w jakieś korporacji) to główne źródło dochodu, a własna działalność (np. zarobkowe blogowanie) to działalność rezerwowa na wypadek gdyby firma zbankrutowała lub zwalniała. Nigdy nie można porzucać własnej działalności. Dla własnego bezpieczeństwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. @lukasz
    Niestety, jedna błędna decyzja może sporo kosztować. Zastanów się, gdzie możesz obciąć wydatki: http://www.blofi.pl/2011/12/pomysy-na-oszczedzanie.html

    @Łukasz z Publicysta Blog
    Pewnie, dywersyfikacja nigdy nie zaszkodzi :) Sam się do tego stosuję, na razie bez działalności gospodarczej, bo przy niskich zarobkach z reklam nie opłaca się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też próbuję robić na razie jedno i drugie, ale jak na razie bardzo daleko mi do wolności finansowej i możliwości porzucenia pracy na etacie. Ale kto nie próbuje...
    Niemniej gdybym był w stanie zarobić tyle lub prawie tyle co na etacie to na pewno bym zaryzykował i zostawił etat.
    Pozdrawiam:

    OdpowiedzUsuń
  5. Rachunki nie są takie proste :) Gdyby dziś 30 latek z milionem postanowił żyć z odsetek to za ile lat jego realny dochód spadłby o połowę przy inflacji na poziomie 4% jak obecnie? raptem 10 lat... Więc po 10 latach "zarabiałby" o połowę mniej.

    Idąc dalej, licząc realnie 1% zysku musimy mieć 5 mln zł... to już kosmos.

    OdpowiedzUsuń
  6. @blofi
    Nie bardzo jest na czym oszczędzać. Czteroosobowa rodzina to duże wydatki. No chyba, że karmiłbym dzieci pasztetem... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. @Sebastian Cezary
    Niestety, realnie dziś wyciągnąć na lokatach 1% to już sukces, a 2% prawie niemożliwe. Trzeba inwestować, przede wszystkim w siebie, aby generować co miesiąc większe przepływy pieniężne, z których można progresywnie więcej zaoszczędzić.

    @lukasz
    Na jedzeniu oczywiście nie powinno się oszczędzać, ale są inne sposoby. Na początek pomyśl o rezygnacji z wszelkiej maści abonamentów - na komórkę, telefon stacjonarny, odbiornik telewizyjny. Ja obecnie płacę abonament tylko za internet, a i to w niewielkiej części.

    OdpowiedzUsuń
  8. niestety 1 mln to kwota zarezerwowana dla nielicznych , chociaż statystyki pokazują że młodych milionerów przybywa. Jeżeli kogoś stać to zakłada firmę na Cyprze lub w innym raju podatkowym i ma jeszcze więcej

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Stategia regularnego inwestowania w ETF-y

Obecnie na GPW jest notowanych 5 funduszy ETF . 3 z nich, czyli Beta ETF mWIG40TR , Beta ETF WIG20TR oraz Lyxor ETF WIG20 , skupiają się na polskich akcjach. Odrzucamy je w tej strategii, gdyż w polskie instrumenty inwestują także OFE, PPK, PPE, a zależy nam na dywersyfikacji całego majątku netto . Zostają 2 ETF-y, czyli Lyxor ETF DAX i Lyxor ETF S&P500 . Strategia polega na tym, aby zawsze inwestować równo po 50% w każdy z tych funduszy. Raz kupujemy więcej sztuk jednego funduszu, a drugi raz odwrotnie. Jest to de facto strategia uśredniania po lepszych cenach. Warto stosować strategię w ramach IKZE, a także IKE, aby przy okazji osiągać korzyści podatkowe . Szukamy maklera z jak najniższą prowizją na rynku. obecnie jest to DM BPS z prowizją transakcyjną w wysokości 0,13% min. 3 zł. Oczywiście, nie kupujemy PKC z powodu dość niskiej płynności (z roku na rok jest coraz lepiej) tych instrumentów na GPW. Strategię można też stosować na zagranicznych ETF-ach, któ

Gdybym był premierem...

Już w maju wybory do europejskiego, a jesienią do polskiego parlamentu. Politycy obrzucają się coraz to nowszymi pomysłami, na co wydać pieniądze zbierane z podatków i, co gorsze, z zadłużania państwa. W tym poście zabawię się w premiera i przedstawię moje propozycje reform w sferze gospodarczej i nie tylko. Oto one. Zapisanie w Konstytucji zakazu uchwalania budżetu państwa z deficytem. Wyjątki to wojna lub przewidywana recesja w następnym roku. Zapisanie w Konstytucji zakazu zadłużania państwa w obcej walucie, aby zniwelować ryzyko walutowe. Reforma podatku VAT polegająca na likwidacji stawki 8%. Zostaną stawki 0%, 5% i 23%. Wszystkie towary i usługi korzystne dla zdrowia, proekologiczne, prorozwojowe należy objąć stawką 5%. Pozostałe produkty ze stawką 23%. Uproszczenie klina podatkowego . Likwidacja kosztów uzyskania przychodu, jedna stawka podatku 32%. Likwidacja wszystkich ulg i możliwości przekazania 1% podatku. Wszystkie zaoszczędzone w ten sposób środki przeznaczyć n