Przejdź do głównej zawartości

WIG20, WIG20TR, ETFW20L

WIG20 - indeks cenowy, gdzie kurs indeksu jest automatycznie ucinany po wypłacie dywidendy przez którąś ze spółek wchodzących w jego skład. Dlatego stanowi pewne przekłamanie dla inwestorów długoterminowych, którzy chcieliby zakupić pakiet akcji 20 największych spółek odzwierciedlających wartość indeksu i trzymać np. do emerytury.

Ale od niedawna mamy indeks WIG20 Total Return, który jest indeksem dochodowym, a więc jego wartość uwzględnia wypłacane dywidendy. Kurs WIG20 to dziś 2572.14, a kurs WIG20TR to 3713.78. Różnica to 44,38%. Oczywiście należy odjąć podatek od dywidend w przypadku inwestorów indywidualnych w wysokości 19%.

O ETFW20L pisałem już wielokrotnie. Jest to instrument, który ma jak najdokładniej odzwierciedlać zachowanie indeksu WIG20. Co ciekawe, uzyskiwane dywidendy są reinwestowane bez podatku od dywidend, co powoduje, że wartość wymienionego ETF-a powinna prawie odzwierciedlać wartość indeksu WIG20TR.

Prawie, gdyż wcześniej posiadaczom ETFW20L była wypłacana dywidenda (teraz nie - ze względu na zmiany w prawie podatkowym), poza tym występują minimalne koszty zarządzania. Jednakże i tak bardziej opłaca się zainwestować w ETF-a, gdyż posiadacze akcji płacą wspomniany podatek od dywidend.

Ja osobiście mam dalej kupionego kilka miesięcy temu ETF-a. Zastanawiam się czy nie zrobić doświadczenia życiowego i nie potrzymać go do emerytury, czyli przez 44 lata. Kwota drobna, co mi szkodzi.

Na koniec wykres porównawczy:

Komentarze

  1. Następnie przez 44 lata prowadzić bloga aby nam opisać wyniki eksperymentu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ukrywam, że mam taki zamiar :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To jeszcze zrób spis/listę zainteresowanych będziesz miał dodatkowy element do zbadania :) Prócz śmiertelności wśród czytelników, to jeszcze przywiązania :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Może jakieś nagrody na czytelników, którzy wpiszą się tu za 44 lata? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zauważyłem tą zmianę z dywidendami na ETF, ale nie wiedziałem, że są one reinwestowane - nie ukrywam, że pokładam w tym instrumencie bardzo podobne nadzieje. Nie będę się deklarować, ile lat będę je trzymać, ale to odpowiedni dla takiego amatora jak ja instrument długoterminowego inwestowania.

    OdpowiedzUsuń
  6. @Michał Sadowski
    Dywidendy, które otrzymują fundusze inwestycyjne otwarte, też są reinwestowane. Mimo to jakoś ciężko im pokonać nawet indeks cenowy WIG20.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem do tego na razie technicznie zdolny, ale marzy mi się, jakieś duże porównanie wyników FIO oraz indeksów. W ogóle inwestowanie w indeksy ma kilka ciekawych cech, które podchodzą mi jako raczej pasywnemu inwestorowi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny pomysł z tym prowadzeniem bloga przez 44 lata:) Jestem ciekawa, czy starczyłoby Panu inspiracji i wytrwałości:)

    OdpowiedzUsuń
  9. @Michał Sadowski
    Proszę bardzo - klik

    @Korzystne lokaty
    Też jestem ciekaw, dowiemy się zatem za 44 lata ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Stategia regularnego inwestowania w ETF-y

Obecnie na GPW jest notowanych 5 funduszy ETF . 3 z nich, czyli Beta ETF mWIG40TR , Beta ETF WIG20TR oraz Lyxor ETF WIG20 , skupiają się na polskich akcjach. Odrzucamy je w tej strategii, gdyż w polskie instrumenty inwestują także OFE, PPK, PPE, a zależy nam na dywersyfikacji całego majątku netto . Zostają 2 ETF-y, czyli Lyxor ETF DAX i Lyxor ETF S&P500 . Strategia polega na tym, aby zawsze inwestować równo po 50% w każdy z tych funduszy. Raz kupujemy więcej sztuk jednego funduszu, a drugi raz odwrotnie. Jest to de facto strategia uśredniania po lepszych cenach. Warto stosować strategię w ramach IKZE, a także IKE, aby przy okazji osiągać korzyści podatkowe . Szukamy maklera z jak najniższą prowizją na rynku. obecnie jest to DM BPS z prowizją transakcyjną w wysokości 0,13% min. 3 zł. Oczywiście, nie kupujemy PKC z powodu dość niskiej płynności (z roku na rok jest coraz lepiej) tych instrumentów na GPW. Strategię można też stosować na zagranicznych ETF-ach, któ

Gdybym był premierem...

Już w maju wybory do europejskiego, a jesienią do polskiego parlamentu. Politycy obrzucają się coraz to nowszymi pomysłami, na co wydać pieniądze zbierane z podatków i, co gorsze, z zadłużania państwa. W tym poście zabawię się w premiera i przedstawię moje propozycje reform w sferze gospodarczej i nie tylko. Oto one. Zapisanie w Konstytucji zakazu uchwalania budżetu państwa z deficytem. Wyjątki to wojna lub przewidywana recesja w następnym roku. Zapisanie w Konstytucji zakazu zadłużania państwa w obcej walucie, aby zniwelować ryzyko walutowe. Reforma podatku VAT polegająca na likwidacji stawki 8%. Zostaną stawki 0%, 5% i 23%. Wszystkie towary i usługi korzystne dla zdrowia, proekologiczne, prorozwojowe należy objąć stawką 5%. Pozostałe produkty ze stawką 23%. Uproszczenie klina podatkowego . Likwidacja kosztów uzyskania przychodu, jedna stawka podatku 32%. Likwidacja wszystkich ulg i możliwości przekazania 1% podatku. Wszystkie zaoszczędzone w ten sposób środki przeznaczyć n