Podatek od polis komunikacyjnych

Crash!

Rząd Prawa i Sprawiedliwości właśnie daje mi kolejny argument, aby nie kupować auta. W planach jest wprowadzenie podatku od polis komunikacyjnych. Poprzednia jego wersja, która obowiązywała w latach 2007-2008, spowodowała wzrost cen polis OC o kilkanaście procent. Według moich szacunkowych wyliczeń jest to kwota od 40 do 200 zł rocznie.

Jak widać, po 8-letnim seansie PO w wymyślaniu nowych podatków PiS nie chce być gorszy. Abonament RTV dla wszystkich, podatek bankowy i ubezpieczeniowy, podatek od sklepów wielkopowierzchniowych, podatek od polis komunikacyjnych... a to dopiero początek kadencji Sejmu.

Jaka metoda płatności przez internet jest najbezpieczniejsza?

Credit Cards

Wbrew pozorom odpowiedź na tytułowe pytanie jest prosta i oczywista. Najbezpieczniejszą formą płatności za zakupy w internecie jest karta płatnicza, czyli karta debetowa lub kredytowa.

Wszystko dzięki procedurze zwanej chargeback, która umożliwia konsumentowi odzyskanie pieniędzy w przypadku niedostarczenia towaru czy usługi przez sprzedającego. Przy płatności kartą pośrednikiem w transakcji kupna staje się bank, a klient może żądać zwrotu bezpośrednio od banku, jeśli sprzedawca nie wywiąże się z warunków sprzedaży. Trudno się dziwić, że sprzedawcy boją się chargebacku jak ognia.

Sam raz postraszyłem chargebackiem sprzedawcę na Allegro, który zwlekał z przesyłką i nie odpowiadał na kontakt - odpisał po godzinie, a towar otrzymałem 2 dni później.

12 rzeczy, za które nie powinniśmy płacić w dzisiejszych warunkach

Money

  • Telefon stacjonarny - niemobilny przeżytek w dobie telefonów komórkowych.
  • Abonament telefoniczny - kupno telefonu na Allegro i korzystanie z prepaid wyjdzie o wiele taniej. Dodatkowo w przypadku problemów finansowych o jeden rachunek do zapłacenia mniej.
  • Gazety i czasopisma - internet oferuje bezpłatnie to samo, a nawet o wiele więcej.
  • Telewizja - kolejny zbędny i kosztowny gadżet w erze internetu.
  • Książki - obecnie książki można czytać na czytnikach, tabletach, smartfonach, w dodatku wiele z nich można znaleźć w internecie zupełnie za darmo.
  • Filmy - tak jak wyżej, serwisy typu VOD, YouTube i inne są praktyczniejszym pomysłem niż kurzące się płyty DVD na półce.
  • Gry - w wersji cyfrowej są nie tylko o wiele tańsze od tych pudełkowych, lecz często także są zupełnie za darmo.
  • Samochód - auto jest bardzo kosztowną zabawką w polskich warunkach. Jeśli naprawdę go nie potrzebujesz, nie kupuj.
  • Płatne rachunki bankowe - proste: gdy bank wprowadza opłaty za konto, czas na zmianę banku.
  • Karty kredytowe - optymalna ilość kart kredytowych w portfelu powinna wynosić zero. Chyba że udaje nam się zarabiać na kartach kredytowych, ale to już wyższa szkoła jazdy.
  • Pożyczki i kredyty - unikajmy pożyczania od instytucji finansowych. Jedynym sensownym kredytem dla osoby fizycznej jest kredyt mieszkaniowy.
  • Markowe ubrania - z moich obserwacji wynika, że markowe ubrania niszczą się tak samo szybko jak te kupione na bazarze, po co więc przepłacać? Tym bardziej, że prawie wszystkie ubrania dla wielkich koncernów są i tak szyte w Azji.

PS Wesołych!

Plany finansowe na 2016 rok

sky is the limit

  • Najważniejszy cel finansowy to zarobić 6-cyfrowy bonus w pracy, czyli z tradingu. Dołożę wszelkich działań, aby tak się w końcu stało.
  • Nadpłacić kredyt mieszkaniowy o maksymalny zapisany w umowie bezprowizyjny limit, czyli o 30000 zł.
  • Powiększać fundusz awaryjny z obecnych 6000 zł do co najmniej kwoty 5-cyfrowej, jeszcze nie wiem jakiej dokładnie.
  • Zacząć inwestować w akcje, pamiętając jednocześnie, że dwa poprzednie punkty mają wyższy priorytet. Na chwilę obecną zamysł jest taki, aby inwestować w ETFW20L kwotę co najmniej 1000 zł 10-go dnia sesyjnego w lutym, czerwcu oraz październiku. Dlaczego akurat tak? Ze względów kosztowych oraz cyklicznych.
  • Nie olewać wydatków, cały czas poszukiwać oszczędności, ale bez przesady. W przyszłym roku z większych wydatków szykuje mi się zakup komputera stacjonarnego i telewizora, na co łącznie chcę przeznaczyć maksymalnie 5000 zł. Muszę pamiętać, aby jak zwykle kierować się wskaźnikiem cena/jakość (oraz input lagiem).
  • Dalej regularnie wyliczać (i publikować) majątek netto.

RSS

Feed the World (with Atom and RSS)Jak podaje Wikipedia, RSS (Really Simple Syndication) to umowna rodzina języków znacznikowych do przesyłania nagłówków wiadomości i nowości na wybranych przez użytkownika RSS stronach. Wystarczy dodać daną stronę (musi ona obsługiwać system RSS) do czytnika RSS.

RSS jest świetnym narzędziem, które pozwala agregować informacje z najciekawszych dla nas stron w jednym miejscu. Kiedy nowy artykuł zostanie opublikowany na zasubskrybowanej stronie, automatycznie pojawi się on w czytniku RSS. Dzięki temu jesteśmy na bieżąco i nie musimy tracić czasu na wielokrotne odwiedzanie interesującego nas bloga w oczekiwaniu na nowy post.

Czytnikiem RSS, czyli miejscem gromadzenia wiadomości, może być program zapisany na komputerze, dodatek do przeglądarki internetowej lub serwis internetowy. Ja korzystam z ostatniego rozwiązania, a dokładnie z Feedly. Dzięki synchronizacji danych mam dostęp do subskrypcji zarówno przez przeglądarkę, jak i poprzez aplikację na telefonie komórkowym.

Feedly

Przy okazji zachęcam do subskrypcji bloga, którego właśnie czytasz.

Majątek netto - grudzień 2015

Nastał nowy miesiąc, a więc czas na kolejne podsumowanie. Tym razem będzie to bardziej rozbudowane zestawienie niż poprzednio. Nie ma co się rozpisywać na wstępie, przejdźmy do szczegółów.
-->

2015-12-012015-11-01zmiana
AKTYWA690 240,67 zł674 205,79 zł16 034,88 zł2,38%
gotówka + ROR1 594,68 zł230,71 zł1 363,97 zł591,21%
lokaty i konta oszcz.5 753,33 zł7 000,22 zł-1 246,89 zł-17,81%
waluty obce718,74 zł715,52 zł3,22 zł0,45%
metale szlachetne56,89 zł60,10 zł-3,21 zł-5,34%
nieruchomości639 061,60 zł620 362,80 zł18 698,80 zł3,01%
należności43 055,43 zł45 836,44 zł-2 781,01 zł-6,07%
PASYWA-309 242,99 zł-313 963,72 zł4 720,73 zł-1,50%
kredyt mieszkaniowy-296 369,91 zł-297 231,64 zł861,73 zł-0,29%
inne zobowiązania-12 873,08 zł-16 732,08 zł3 859,00 zł-23,06%
MAJĄTEK NETTO380 997,68 zł360 242,07 zł20 755,61 zł5,76%

W porównaniu do listopada majątek netto urósł o ok. 21 tys. zł, a główną tego przyczyną był wzrost wyceny mieszkań na Szybko.pl o ok. 19 tys. zł. Po stronie aktywów o ok. 3 tys. zł spadły należności, natomiast w pasywach o ok. 4 tys. zł zmniejszyły się zobowiązania. Pozostałe składniki majątku miały mniejszy wpływ na wynik końcowy.

majątek netto

Portfel aktywów jest bardzo skoncentrowany, na szczęście z każdym kolejnym miesiącem procentowy udział nieruchomości powoli spada. A przeciągu kilku kolejnych lat nie planuję nowych inwestycji w mieszkania, natomiast w celu dywersyfikacji portfela chcę zacząć pasywnie lokować kapitał w akcje (i co roku nadpłacać kredyt hipoteczny o 20 tys. zł, ale to już dotyczy strony pasywów)

historia majątku netto

Powyższy wykres, ukazujący wysokość majątku netto na przestrzeni kolejnych miesięcy, powstał na życzenie jednego z czytelników. Jak dla mnie nie ma wartości informacyjnej, poza tym, że rośnie :] Ale niech będzie.

Wracając jeszcze do nieruchomości, zacząłem wyliczać stopy zwrotu dla każdej z nich. I tak oto w przypadku kawalerki, gdzie zysk to zmiana ceny mieszkania plus dochody netto z najmu, (roczne) oprocentowanie wynosi -0,45%, a stopa zwrotu od początku to -0,64%. Przy mieszkaniu 2-pokojowym, w którym mieszkam, wpływ na stopę ma tylko zmiana ceny nieruchomości. (Roczne) oprocentowanie to 3,35%, natomiast stopa zwrotu od początku równa się 1,38%.

Aby do końca 2025 roku uzbierać milion złotych, muszę co miesiąc osiągać nadwyżkę finansową w wysokości 3986,46 zł przy oprocentowaniu w wysokości 2% netto rocznie. Na razie wszystko idzie zgodnie z planem.

Dlaczego Firefox najlepszą przeglądarką internetową jest

Tytuł wpisu jest nieco prowokacyjny oraz subiektywny. Odbiega od tematu stricte finansów, choć jeśli spojrzeć na to uważniej, przecież logujemy się do banków za pomocą właśnie przeglądarek internetowych. Bezieczeństwo to jedna z kilku kluczowych cech, na które zwracam uwagę przy doborze oprogramowania. Ale nie tylko dlatego uważam, że Firefox jest obecnie najlepszą przeglądarką na rynku. Powodów jest wiele.

1. Nie ma chyba bardziej wkurzających reklam niż te na urządzeniach mobilnych, które zasłaniają prawie cały ekran. I właściwie jedną z nielicznych przeglądarek na Androida, które pozwalają zlikwidować ten problem, jest właśnie Firefox. Wystarczy zainstalować jeden z dodatków - np. uBlock Origin albo AdBlock Plus. Dodatkowo można też pozbyć się wkurzających pasków informujących o ciasteczkach dzięki odpowiedniej konfiguracji tychże rozszerzeń.

2. Firefox ma otwarty kod źrodłowy, co oznacza, że wiadomo co w tym programie siedzi i że na pewno nie jest to skrypt zbierający wrażliwe dane użytkowników. W przypadku takiego Chrome'a nie możemy być pewni poszanowania prywatności internauty, gdyż kod przeglądarki nie jest udostępniany publicznie.

3. Firefox charakteryzuje się niskim zapotrzebowaniem na pamięć RAM. Dla jednych nie jest to problem, gdyż po to jest RAM, aby z niej korzystać. Jednak na moim komputerze w pracy z 2 GB pamięci Chrome wiesza się na 5 zakładkach, a Firefox potrafi odpalić kilkanaście i dalej płynnie działać.

4. Możliwość ustawienia hasła głównego w Firefoxie jest bezcenna, szczególnie gdy zapisujemy hasła stron internetowych w przeglądarce. W przypadku ustawienia silnego hasła głównego dostanie się do zapisanych haseł jest prawie że niemożliwe zarówno przez włamanie z Internetu, jak i w przypadku kradzieży sprzętu. Warto od czasu do czasu zmieniać hasło główne.

5. Firefox jest przeglądarką niewzyklą konfigurowalną, którą niemalże w dowolny sposób można dostosować do własnych potrzeb w kwestii wyglądu oraz funkcjonowania. W skrajnym przypadku można zmieścić wszystkie funkcje na jednym pasku, co zmaksymalizuje widoczność stron internetowych. Ja akurat mam 2 paski, a na pasku adresu umieściłem pasek zakładek (ikonki). Dzięki czemu jest szybki dostęp do najczęściej odwiedzanych stron i nie ogranicza to widoczności stron.

Firefox

Kolejne cechy, które posiadają też niektórzy konkurenci, to synchronizacja danych, 64-bitowa wersja, szybkość, stabilność, zgodność ze standardami, mnóstwo rozszerzeń, tryb wtyczek click-to-play, wysokie bezpieczeństwo.

A z jakiej przeglądarki korzystają Czytelnicy?

Ale to już było

Sunset 2

Za niecałe 3 miesiące stuknie 5 lat, odkąd zacząłem prowadzić ten blog. Jeśli chodzi o aspekty motywacyjne, jestem zadowolony z faktu prowadzenia bloga, gdyż pomógł mi on usystematyzować pewne działania, a także nie pozwalał zapomnieć o głównym życiowym celu, jakim jest wolność finansowa.

Natomiast pod względem stricte blogowym nie jestem zadowolony - niska popularność oraz kiepskie zarobki to za mało jak na 5 lat działania. Jest to tylko i wyłącznie moja wina, gdyż jestem po prostu za leniwy na systematyczne pisanie długich merytorycznych tekstów. Dlatego też ten blog przybrał formę takiego dziennika aniżeli profesjonalnej strony o tematyce finansowej.

Niniejszym wpisem chciałbym przypomnieć ponadczasowe, najlepsze, moim zdaniem, artykuły z tego bloga. Posty, dzięki którym jestem teraz tam, gdzie jestem, czyli w ponad 1/3 drogi do sukcesu.

Superoszczędni

saving and retirement

Ciekawy artykuł pod tytułem ‘Supersavers’ Focus on the Goal ukazał się na łamach The New York Times. Artykuł opisuje historię osób, którzy zostali milionerami (dolarowymi) i przeszli na wcześniejszą emeryturę. A wszystko dzięki wysokiej stopie oszczędzania, dyscyplinie oraz skoncentrowaniu się na celu, jakim jest niezależność finansowa.

Jak widać, wszystko jest w życiu możliwe - wystarczy tylko mocno chcieć.

Rynek Forex i jego związek z CFD (wpis sponsorowany)

Forex

Czym właściwie jest rynek Forex? I skąd taka nazwa?

Forex to nazwa rynku walutowego o charakterze hurtowym, a nazwa jest skrótem dwóch anglojęzycznych wyrazów: foreign (zagraniczny, pozakrajowy) oraz exchange (wymiana, zamiana, kurs). W ramach rynku Forex inwestorzy z całego świata przeprowadzają operacje wymiany walut we wszystkich strefach czasowych, w zasadzie 24 godziny na dobę (od poniedziałku do piątku). Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu Internetu i sieci telefonicznych.

Tak w wielkim skrócie wygląda dzisiejszy Forex, do którego charakterystyki powrócimy za chwilę. Ale jaki był rynek walutowy w przeszłości?

Wymiana walut i towarów istniała już w starożytności, był to niezbędny oraz kluczowy element ówczesnego handlu. Handel wymienny takimi towarami jak żywność, egzotyczne przyprawy, wyroby garncarskie i tkaniny był na porządku dziennym. Istotna też była zawartość złota w monetach np. greckich czy egipskich. To ona w dużym stopniu wyznaczała wartość danej waluty względem innej. Przypisywanie konkretnym walutom wartości w złocie stało się później powszechnie stosowanym i praktycznym rozwiązaniem w handlu wymiennym.

Wiele lat później, pod koniec XIX wieku, powstał tak zwany system waluty złotowej, parytet złota, pierwszy międzynarodowy system walutowy określający stały stosunek wartości pieniądza do jednostki złota (np. w uncjach lub gramach).

Wracając na chwilę do przeszłości, warto zwrócić uwagę na wpływową włoską rodzinę Medici, żyjącą w XV wieku. W związku z prowadzonymi na szeroką skalę interesami członkowie tejże rodziny założyli bank, Banco Medici, który w okresie swojego rozkwitu był najważniejszym bankiem europejskim. Prowadzone w banku Medici księgi rachunkowe są dowodem na przeprowadzane wówczas liczne transakcje z wykorzystaniem lokalnych i międzynarodowych walut.

Później, już w XVII i XVIII wieku, w Europie - zwłaszcza w Anglii i Holandii - kwitła międzynarodowa wymiana walut i towarów pomiędzy bankami i kupcami.

Prawdziwa historia współcześnie znanego rynku Forex zaczyna się jednak w 1944 roku, gdy miejsce miała Konferencja w Bretton Woods w Stanach Zjednoczonych. Głównymi celami tego spotkania wielu przedstawcicieli państw alianckich były m.in. osiągnięcie stabilizacji głównych walut światowych i pomoc finansowa dla odbudowania powojennej Europy. Spotkanie w Bretton Woods zaowocowało zapoczątkowaniem nowego systemu finansowego i monetarnego.

W latach 70. i 80. XX wieku nastąpił rozwój telekomunikacji, później pojawiły się komputery, co znacznie przyspieszyło rozwój Forexa, jakiego znamy dzisiaj. Obecnie, w dobie Internetu i operacji online, rynek Forex jest łatwo dostępny dla każdego zainteresowanego inwestora.

Jak już wspomnieliśmy, rynek Forex jest międzynarodowym systemem walutowym, najbardziej płynnym na świecie, działającym 24 godziny na dobę, 5 dni w tygodniu. Najpopularniejszą walutą jest dolar amerykański (USD), obraca się nim w ponad 80% foreksowych transakcji. Spośród krajów całego świata, największy udział w międzynarodowej wymianie mają Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Japonia i Singapur (łącznie ok. 70%).

Pisząc o Forexie, prędzej czy później wypada wspomnieć o kontraktach na różnice kursowe, w skrócie CFD (z ang. contract for difference). W Polsce działa wiele firm zajmujących się takimi transakcjami, między innymi filia bardzo cenionej w Wielkiej Brytanii firmy CMC Markets.

O ile na rynkach Forex obraca się tylko walutami, kontrakty różnic kursowych opierają się także na akcjach, obligacjach, surowcach czy towarach (takich jak chociażby zboża, kawa, kakao, metale szlachetne, ropa). Od razu przywodzi to na myśl starożytny handel wymienny, o którym wspomnieliśmy na początku artykułu. Gdyż początki tego, co nazywany dziś Forexem, były też narodzinami tego, co obecnie określamy mianem CFD.

CFD i Forex mają wiele wspólnego, łączy je ogromna płynność transakcji, działanie na skalę globalną, wykorzystanie dźwigni finansowej, brak dodatkowych opłat, dywidenda, działanie na rynku OTC (z ang. over the counter, czyli rynek pozagiełdowy).

Forex i CFD często są wymieniane obok siebie jednym tchem, obrazują bowiem zmiany jakie dokonały się na rynkach walutowych i w handlu wymiennym na całym świecie, szczególnie pod koniec XX wieku, po dynamicznym rozwoju nowoczesnych technologii.

Gry za darmo, oszczędzanie na grach

Game Over

Można kupować gry komputerowe, ale po co? Kolejny wydatek, który uszczupli nasz budżet domowy. Jeśli jesteśmy niedzielnymi graczami i nie jesteśmy wybredni co do konkretnych tytułów, warto polować na darmowe okazje gier, które pojawiają się w internecie przez cały czas.

W sieci jest mnóśtwo stron informujących o bezpłatnych growych okazjach. Ja na przykład subskrybuję jedną oraz polubiłem drugą z nich. I to wszystko. Bez większego wysiłku upolowałem takie tytuły jak Wiedźmin 2, Battlefield 3, Dragon Age, The Sims 2, Sniper Elite V2, Warhammer 40000 oraz wiele innych pomniejszych dzieł. Tylko na samym Steamie udało się uzyskać około 100 gier (wprawdzie w większości kiepskich) w ciągu ostatnich 1-2 lat.

Dolar najmocniejszy do złotego od 11 lat

Po piątkowych pozytywnie zaskakujących danych Nonfarm Payrolls amerykański dolar umocnił się do PLN o 1,71%, osiągając niewidziany od 11 lat kurs zamknięcia 3,97346.


Źródło: Stooq

Powyższy wykres z perspektywy analizy technicznej nie naprawia optymizmem i wskazuje na to, że kurs USD/PLN będzie dalej rósł. Prawdopodobieństwo pierwszej od lat podwyżki stóp procentowych w USA wynosi około 70%. Po drodze są jeszcze grudniowe nonfarmy, które okażą się decydujące. Co będzie się działo z dolarem po podwyżce - sam jestem ciekaw. Czy dolar będzie mocniejszy od euro (obecnie kurs EUR/USD wynosi 1,07445)?

Co to oznacza dla Polski? Wszelkie towary importowane rozliczane w walucie USD (sprzęt elektroniczny, ropa, gaz) będą droższe, natomiast dolarowi eksporterzy (ilu ich jest?) powinni być zadowoleni. W mojej opinii taka sytuacja nie jest korzystna dla polskiej gospodarki, ale nic właściwie nie można zrobić.

Poza przeprowadzeniem (w końcu) porządnych reform finansów publicznych, wpisania do Konstytucji zakazu uchwalania budżetu państwa z deficytem oraz doprowadzenia do pierwszej od kilkudziesięciu lat nadwyżki budżetowej w Polsce. Wszystko po to, aby polski złoty nie miał fundamentalnych podstaw do deprecjacji.

Tu byłem: Dubrovnik

Dubrovnik - chorwackie miasto o bogatej przeszłości historycznej. Stare miasto z nienaruszonymi średniowiecznymi zabytkami w całości zostało wpisane na listę UNESCO. Architektura miasta robi piorunujące wrażenie. To tu nakręcono wiele scen do słynnego serialu Gra o tron.

Być nieopodal i nie zwiedzić Dubrovnika to grzech.

Zmiana celu

beach

W nawiązaniu do wczorajszego wpisu postanowiłem nieco zmodyfikować jeden ze swoich życiowych celów. A mianowicie zamiast rentierstwa do 2030 roku (40. roku życia) chcę posiadać majątek netto o wartości 1 miliona złotych do 2025 roku (35. roku życia).

Przy dotychczasowym powiększaniu majątku netto w tempie około 5000 zł miesięcznie cel 1 mln zł bedzie osiągnięty za 9 lat, a do tego dochodzą jeszcze bonusy z pracy. Właściwie dalej zastanawiam się, czy to postanowienie nie jest za mało ambitne. Najwyżej w przyszłości dokonam ponownej korekty.

Myślę, że cel spełnia założenia koncepcji S.M.A.R.T. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że wszystko się może po drodze zdarzyć, ale tak już bywa w życiu każdego człowieka.

Co stanie się po spełnieniu postanowienia? Najpewniej wyznaczę sobie kolejny cel. Pożyjemy - zobaczymy.

Mało ambitne cele

The Sky Is The Limit

Chcąc osiągać życiowe sukcesy, musimy stawiać sobie ambitne, ponadprzeciętne cele. Nie ma chyba nic gorszego od mało ambitnych postanowień na długie lata. Już lepiej dać sobie spokój i nie marnować czasu ani wysiłku.

Przykładem takiego niezbyt ambitnego celu jest oszczędzanie na emeryturę po 65. roku życia. Emerytura po 35. roku życia (lub wcześniej) to jest coś i do tego należy dążyć. Tak, w tym momencie przyznaję, że mój cel rentierstwa w wieku 40 lat jest za mało ambitny i muszę coś z tym zrobić.

Albo zbieranie pieniędzy na kupno samochodu. Jeśli to są nasze życiowe ambicje, prawie na pewno nie osiągniemy wiele w życiu. Zakup auta nie powinien być podyktowany wyrzeczeniami na wiele lat, warto więc zadbać o takie dochody oraz majątek, aby wydanie kilkudziesięciu tysięcy złotych nie było poważnym uszczerbkiem dla naszych finansów osobistych.

Chodzi o to, że warto marzyć o rzeczach wielkich. Takich jak: wolność finansowa, podróż dookoła Ziemi, lot w kosmos, tworzenie nowych wynalazków, zostanie gwiazdą rocka, stworzenie lekarstwa na raka itd. itp. Opcji jest naprawdę mnóstwo.

Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to, co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają - Richard M. Devos.

Długoterminowa słabość złotego

W obiegu panuje przekonanie, że polski złoty długoterminowo powinien umacniać się do walut krajów rozwiniętych, gdyż Polska będzie rozwijać się szybciej od krajów zachodnich. Jednak dotychczasowa kilkudziesięcioletnia praktyka pokazuje co innego - złoty notorycznie traci do USD, EUR, CHF oraz GBP.

Źródło: Stooq

Majątek netto - listopad 2015

Kolejny miesiąc, kolejne podsumowanie. W tym miesiącu majątek netto wzrósł o 35015,33 zł z powodów księgowych - zacząłem wliczać bonus, który otrzymam w następnym roku, do należności. Zrobiłem to przede wszystkim z pobudek motywacyjnych, aby dążyć do uzyskiwania jak największej kwoty z tego tytułu, bo jak dotychczas w ciagu ostatnich lat wynik ten nie jest satysfakcjonujący. Być może sam fakt wyceniania w majątku netto spowoduje poprawę sytuacji.

gotówka PLN230,71 zł0,03%
depozyty bankowe7 000,22 zł1,04%
waluty obce715,52 zł0,11%
metale szlachetne60,10 zł0,01%
nieruchomości620 362,80 zł92,01%
należności45 836,44 zł6,80%
kredyt mieszkaniowy-297 231,64 zł-94,67%
inne zobowiązania-16 732,08 zł-5,33%
razem360 242,07 zł

Wycena nieruchomości zmniejszyła się o około 8 tys. zł. Zobowiązania spadły o około 6 tys. zł. Wartość depozytów bankowych spadła o prawie 2 tys. zł. Poza tym bez istotnych zmian.

Tu byłem: Czarnogóra

W Montenegro byłem 3 lata temu i jest to dotychczas najpiękniejsze odzwiedzone przeze mnie miejsce. Na wybrzeżu klimat morski, piaszczyste plaże, ciepła woda, wysoka temperatura powietrza (ale nie wysoka). Kilka kilometrów dalej w głąb lądu (i w stronę gór) zaczyna dominować klimat kontynentalny, do tego stopnia, że podobno zimą sypie tam śnieg. Czarnogóra jest małym krajem zamieszkiwanym tylko przez ponad 600 tys. osób (mniej więcej tyle co we Wrocławiu), lecz jak na tak niewielkie państwo cechuje się ponadprzeciętną różnorodnością środowiska naturalnego.

Ale nie ma co się rozpisywać oraz powielać informacji dostępnych w Internecie. Poniżej kilka zdjęć z podróży na zachętę do odwiedzenia tego niezwykłego kraju.



Dużo piszę na blogu o dążeniu ku wolności finansowej, lecz niewiele o drugim celu jakim jest carpe diem, czyli czerpanie radości z życia. Szczerze muszę przyznać, że posucha na blogu w tej tematyce odzwierciedla rzeczywistość. Kompletnie nie umiem cieszyć się z życia. I mimo że ostatnie kilka tygodni były (w pewnych niefinansowych kwestiach) przełomowe w moim życiu, jednak to nie jest szczyt moich marzeń.

Dlatego też będę starał się chwalić się na blogu sukcesami w tej sferze. Aby nie zatracić się w dążeniu do celu i nie zapomnieć co jest w życiu najważniejsze.

Pomysły PiS uderzą w budżety domowe każdego z nas

Wczoraj życzyłem PiSowi powodzenia i jak najmniejszej ingerencji w moje finanse osobiste. Po dzisiejszych doniesieniach prasowych widzę, że te rządy mogą być jeszcze gorsze niż rządy Platformy Obywatelskiej.

Po pierwsze, zapowiedziano abonament RTV, który tym razem będą płacić wszyscy, nawet jeśli nie posiadają w domu telewizora lub radia (tak jak ja). Chcemy czy nie - będziemy finansować propagandę w mediach publicznych z naszych pieniędzy.

Po drugie, od następnego roku gwałtownie wzrosną wydatki (oraz dochody) budżetu pańśtwa. Pojawi się zasiłek 500 zł na drugie i kolejne dziecko. Zostanie wprowadzony podatek bankowy oraz od hipermarketów, co będzie skutkowało wzrostem cen usług bankowych i towarów w sklepach. Zapowiedziano również poprawienie ściągalności podatku VAT, a także wyższą kwotę wolną od podatku PIT. Deficyt w 2016 roku ma zamknąć się w kwocie 52 mld zł (w co trudno mi uwierzyć).

Wyższe wydatki państwa oznaczają, że pańśtwo więcej pieniędzy zabierze obywatelom w podatkach (lub/i bardziej zadłuży się), aby potem w sposób nieefektywny zdecydować na co przeznaczyć te środki pieniężne pomniejszone o koszty urzędnicze.

I cały czas czekam, aż w końcu jakiś rząd doprowadzi do pierwszej od kilkudziesięciu lat nadwyżki budżetowej. PiS ma 4 lata pełnej władzy - jeśli nie teraz, to kiedy?

Komentarz po wyborach parlamentarnych

PIS - 37,58%, PO - 24,08%, Kukiz'15 - 8,81%, Nowoczesna - 7,60%, Zjednoczona Lewica - 7,55% (poza Sejmem), PSL - 5,13%, KORWiN - 4,76% (poza Sejmem), Razem - 3,62% (poza Sejmem).

Co tu się odj... stało to ja nawet nie potrafię opisać.

PiS, czyli partia lewicowo-katolicka, rządzi samodzielnie. 8 lat temu PO uzyskała wynik 41,51%, a nie miała większości parlamentarnej i musiała zawrzeć koalicję z PSL.

PO z wysokim poparciem pomimo afer podsłuchowych, grabieży OFE oraz kompletnie niezrealizowanych obietnic wyborczych.

Kukiz stracił większość poparcia z wyborów prezydenckich, ale (na szczęście) wystarczyło, aby pewnie dostać się do parlamentu.

Nowoczesna uzyskała dobry wynik. Partia mniej liberalna niż PO przed laty, której zabrała sporo elektoratu. Dla mnie mało wiarygodna, lecz chciałbym się mylić.

ZLew (co za skrót xD) przez własną koalicyjną głupotę jest poza Sejmem. Co więcej, dzięki porażce ZLewu PiS (największy wróg lewicy) będzie rządziło samodzielnie xD Ale nie byłoby złego, co by na dobre nie wyszło - pierwszy raz w III RP parlament jest pozbawiony postkomunistów z PRL.

PSL bliziutko, ale (niestety) nie tym razem.

KORWiN blisko, ale (niestety) pod progiem wyborczym. Moim zdaniem wina leży w JKM, który swoimi szowinistycznymi wypowiedziami skutecznie wykosił elektorat kobiecy.

Socjalistyczno-komunistyczna partia Razem pod progiem, ale (niestety) z subwencją. Dzięki zabraniu głosów ZLewowi w ogóle nie ma lewicy w Sejmie.

Podsumowując: życzę PiSowi powodzenia, a także jak najmniejszej ingerencji w moje finanse osobiste.

Zmiana czasu - potrzebna czy nie?

The Other Side of Time

W oczekiwaniu na oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych chciałbym podzielić się swoim zdaniem na nieco luźniejszy temat. W nocy z soboty na niedzielę nastąpiła zmiana czasu z letniego na zimowy, a wskazówki na zegarach zostały przesunięte o godzinę do tyłu. De facto wróciliśmy do standardowego dla nas czasu, gdyż to właśnie czas zimowy jest tym naturalnym, kiedy to południe słoneczne przypada na godzinę 12:00 (13:00 w przypadku czasu letniego).

Moim zdaniem, zmiana czasu nie ma obecnie sensu. Robimy to właściwie z przyzwyczajenia oraz z tego powodu, że w Europie czas zmieniają to wszyscy dookoła poza Rosją, Białorusią, a także Islandią.

Zmiana czasu była niegdyś podyktowana chęcią oszczędzania energii używanej na oświetlenie, która jednak obecnie stanowi poniżej 20% całej energii zużywanej przez gospodarstwa domowe. Lecz z drugiej strony powoduje różne koszty alternatywne zarówno od strony fizycznej (sklepy zegarowe, stanie pociągów przez godzinę, psucie grafików pracy itd.), jak i psychologicznej (uciążliwości dla osób starszych, ciemne wieczory itd.). Dla mnie osobiście czas zimowy wydaje się być niezwykle depresyjny ze wzgledu na ciemne wieczory. Człowiek po pracy nie wyjdzie (np. z dziećmi) na spacer, bo jest po prostu za ciemno.

Dlatego uważam, że nie powinniśmy zmieniać czasu, oraz - co najciekawsze - powinniśmy pozostać przy czasie letnim przez cały rok. Zresztą ustawienie całorocznego czasu zimowego mija się obecnie z logiką stref czasowych, bo przez pół roku mielibyśmy czas na zegarkach wcześniejszy niż np. Niemcy. A przy całorocznym czasie letnim latem byłby identyczny czas, jak w Europie Zachodniej, a zimą na zegarkach byłaby godzina później.

#Freemium od Virgin Mobile, czyli telefonia komórkowa (prawie) za darmo

Ograniczanie wydatków związanych z używaniem telefonu komórkowego to jeden z najłatwiejszych sposobów na oszczędzanie. Osobiście korzystam z oferty Formuła Play na Kartę (bez pakietów), wydając miesięcznie na telefon około 5-10 zł. Przy czym mam darmowe rozmowy i sms-y do Play, a do innych sieci odpowiednio 29 gr/min oraz 9 gr. Stan ważności konta wynosi 50 dni po doładowaniu kwotą 5 zł.

Ostatnio na rynku pojawiła się ciekawa oferta dla osób, którzy nie korzystają aktywnie z telefonów komórkowych. Chodzi o pakiet #Freemium operatora Virgin Mobile. Co miesiąc za darmo mamy do wykorzystania 30 minut na rozmowy do wszystkich sieci i na stacjonarne (po przekroczeniu limitu 29 gr/min), 30 sms-ów do wszystkich sieci (po przekroczeniu limitu 9 gr) oraz 300 MB internetu (po przekroczeniu limitu spada prędkość). Konto jest ważne przez rok po doładowaniu kwotą 5 zł (co pół roku trzeba upomnieć się sms-em, że konto jest dalej aktywne).

PS DZIŚ ŚWIĘTO CAPS LOCKA.

Likwidacja groszówek

Grosz do grosza...

Kilka lat temu Narodowy Bank Polski chciał wycofać z obiegu monety 1- i 2-groszowe. Argumentem takiego pomysłu był koszt produkcji tychże monet, który przewyższał ich wartość nominalną, w związku z czym bank centralny ponosił straty z tego tytułu. Ostatecznie jednak zdecydowano się na zmianę stopu żółtych monet, aby ich produkcja stała się tańsza.

Moim zdaniem NBP powinien pójść o krok dalej, czyli raz, a porządnie zrobić zdecydowany ruch i po prostu wycofać z obiegu monety 1-, 2- oraz 5-groszowe. Minimalnym nominałem powinno być 10 groszy, również w transakcjach bezgotówkowych, a więc najmniejsza zmiana ceny wyniesie 10 gr.

Zółte monety są niezwykle uciążliwe nie tylko w kwestii noszenia ich w portfelu, ale także dla sklepów, banków oraz innych firm. Powstają niepotrzebne straty czasowe, kiedy np. stoimy w hipermarkecie przy kasie i przeczesujemy portfel w poszukiwaniu groszówek, aby kasjer wydał nam równą resztę, a kolejka wydłuża się coraz bardziej.

I co ciekawe, likwidacja żółtych monet wyjść z korzyścią dla konsumentów, którzy kupią produkt nie za 9,99 zł, lecz po 9,90 zł.

Temat z serii mało ważnych, luźnych przemyśleń.

Kukiz, Korwin, Nowoczesna, Razem

Jak zapewne zauważyliście, nie unikam tematów politycznych na tym blogu. Może jest to zła decyzja, bo takimi wpisami można zrazić wielu czytelników. Ale politycy bezpośrednio lub pośrednio mają wpływ na nasze finanse - czy tego chcemy, czy nie. Warto więc wiedzieć, co w trawie piszczy.

25 października, czyli już za kilka dni - w niedzielę, odbędą się wybory parlamentarne w Polsce. Wybory niezwykle ciekawe, bo według sondaży aż 7 z 8 komitetów ma szansę na dostanie się do Sejmu. Zachęcam wszystkich do pójścia na wybory i oddania przemyślanego głosu.

Z pozasejmowych ugrupowań do Sejmu startują 4 komitety: Kukiz'15, KORWiN, Nowoczesna oraz Razem. Na kogo powędruje mój głos?

Kukiz'15 - ruch skupiony wokół Pawła Kukiza, którego głównym postulatem jest wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych. Osobiście uważam Kukiza za wiarygodną i szczerą osobę, jednakże kompletnie nie ufam osobom w jego otoczeniu. Myślę, że jeśli PiS nie uzyska wystarczającej liczby głosów, aby rządzić samodzielnie, sporo posłów od Kukiza dostanie niezwykle atrakcyjną ofertę i dołączy do partii Kaczyńskiego. Miszmasz poglądowy to kolejna charakterystyczna cecha osób startujących z list Kukiza, dlatego nie wierzę w jego przetrwanie dłużej niż jedną kadencję. Plusem jest współpraca z Centrum Adama Smitha.

KORWiN - najbardziej wolnościowa partia ze wszystkich kandydujących. Najlepiej rozpoznawalną (pozytywnie i negatywnie) osobą jest oczywiście Janusz Korwin-Mikke, który firmuje tę partię członem swojego nazwiska. Tutaj, w przeciwieństwie do listy Kukiza (mimo że sam Kukiz wydaje się być liberałem gospodarczym), wiem, że mam do czynienia z osobami ideowymi o poglądach konserwatywno-liberalnych. Z JKM zgadzam się w kwestiach gospodarczych, w sprawach systemowych czy społecznych - niekoniecznie, choć muszę przyznać, że w temacie imigrantów mam niemal identyczne zdanie.

Nowoczesna - liderem tej formacji jest Ryszard Petru. Partia jest określana mianem drugiej PO, gdyż ma podobny program jak Platforma Obywatelska przed laty, a także w jej szeregach znajduje się mnóstwo osób, którym nie wyszło w dawnym ugrupowaniu Donalda Tuska. Dla mnie Nowoczesna jest kompletnie niewiarygodnym projektem, partia pojawiła się znikąd, a wszędzie o niej głośno, na ulicach wisi mnóstwo bilboardów. Program jest trochę mniej wolnościowy niż program PO z 2005 r. Głosowałem kiedyś na PO i srogo się zawiodłem, nie wejdę ponownie do tej samej wody.

Razem - najbardziej lewicowa partia ze wszystkich startujących do Parlamentu. Program tego ugrupowania jest bardzo dobrą instrukcją, jak w krótkim czasie doprowadzić kraj do ruiny. Chcecie Grecji w Polsce - głosujcie na Partię Razem. Polecam przeczytanie deklaracji programowej - rak gwarantowany.

Także nietrudno się domyśleć, że mój głos zostanie oddany na partię KORWiN. Jednak nie oddam głosu na JKM, lecz na drugą osobę na liście - Tomasza Sommera. Tym samym w pewnym stopniu wyrażam protest wobec niektórych bezmyślnych wypowiedzi Korwin-Mikkego, a jednocześnie wspieram jego ugrupowanie.

A Czytelnicy na kogo zagłosują w najbliższych wyborach?

Narodowa Loteria Paragonowa - hit czy kit?

Receipt bundles for tax accountant small business owner

Od 1 października każdy, kto dokona zakupów powyżej 10 zł oraz zarejestruje paragon lub fakturę na specjalnie przeznaczonej do tego stronie, automatycznie weźmie udział w losowaniu nagród, takich jak samochody, laptopy czy tablety. Przedsięwzięcie, które nosi dumną nazwę Narodowa Loteria Paragonowa, jest organizowane przez Ministerstwo Finansów, ma na celu zachęcić konsumentów do pobierania od przedsiębiorców dowodów zakupu i pokazać, że branie paragonu to wspieranie uczciwych przedsiębiorców i uczciwej konkurencji między nimi.

Co o tym wszystkim myślę? Cóż, jest to jeden wielki pic na wodę fotomontaż. Główny celem MF jest zwiększenie wpływów do budżetu państwa. I po raz kolejny, zamiast zająć się oszustwami na wielką skalę np. przy karuzelach podatkowych, państwo zajmuje się gnębieniem mikroprzedsiębiorstw za sprzedaż drobiazgów bez paragonu. Na rynku, który z definicji nie jest uczciwy przez różne przerośnięte regulacje, których przestrzeganie jest nie do udźwignięcia dla małych firm. Natomiast duże przedsiębiorstwa stać na utrzymywanie zaplecza infrastrukturalnego czy prawnego, dlatego korzystają one na skomplikowanych przepisach niszczących mniejszą konkurencję.

Poza tym nigdy nic nie jest za darmo, prowadzenie loterii też kosztuje, co oznacza, że kolejne etaty dla urzędników zostały stworzone z naszych podatków. I nawet jeśli loteria okaże się wielkim sukcesem, to znaczy wpływy do budżetu będą wyższe niz koszty konkursu, ostatecznie wszyscy będziemy stratni. Państwo nie ma własnych pieniędzy. Im więcej bowiem środków ma budżet państwa, tym więcej zabrano obywatelom.

1000 zł od Credit Acricole

Credit Agricole
Przymierzacie się do zmiany konta osobistego na takie, za które nie trzeba płacić? W takim razie polecam zainteresować się propozycją przygotowaną przez bank Credit Agricole, gdzie nie tylko rachunek jest bezpłatny (po spełnieniu kilku warunków), ale też możemy otrzymać nawet 1000 zł za wykonanie kilku dość prostych czynności wymienionych w regulaminie promocji.



Regulamin jest przejrzyście napisany, więc myślę, że nie ma sensu rozpisywać się na temat warunków promocji. Oczywiście, w razie pytań służę pomocą.

Promocja obowiązuje do 31 grudnia 2015 r. Jeśli zdecydujecie się na założenie konta w Credit Agricole, możecie zrobić to za pomocą tego linku.

Jak zaoszczędzić na piciu herbaty?

[Green Tea] Dong Po Xian Lu

Krótka, trywialna porada o tym, jak zaoszczędzić pieniądze na piciu herbaty.

Po pierwsze, kup zaparzacz do herbaty. Na Allegro najczęściej kupowany zaparzacz do herbaty kosztuje 5,80 zł z dostawą.

Pod drugie, kupuj herbaty liściaste i zaparzaj je. Wychodzi:
  • taniej - produkcja torebek herbacianych swoje kosztuje, w jednej z sieci hipermarketów można kupić 100 g róznego rodzaju herbaty liściastej za mniej niż 3 zł,
  • zdrowiej - mniejsze rozdrobnienie liści,
  • przyjemniej - aromat i smak jest, w moim odczuciu, intensywniejszy.

Na herbacie kokosów się nie zaoszczędzi, ale grosz do grosza...

Regres

Pamiętacie jak miesiąc temu skarżyłem się, że Szybko.pl wycenia jedno z moich mieszkań za drogo? No to teraz robi to właściwie - cena została skorygowana w dół o około 16,5 tys zł. W rezultacie czego wartość majątku netto zmniejszyła się o 11422,30 PLN (3,40%). Przy braku korekty wartość majątku wzrosłaby o ponad 5 tys. zł. Ale cóź, trzeba postępować według przyjętych zasad i przyjmować wyceny takie, jakie są.

gotówka PLN465,68 zł0,07%
depozyty bankowe8 742,95 zł1,35%
waluty obce714,81 zł0,11%
metale szlachetne55,29 zł0,01%
nieruchomości628 305,20 zł97,11%
należności8 696,48 zł1,34%
kredyt mieszkaniowy-298 039,59 zł
inne zobowiązania-23 714,08 zł
MAJĄTEK NETTO325 226,74 zł

Także cel 1/3 miliona ponownie na horyzoncie. Ze zmian: wyodrębniłem sekcję waluty obce, które były wcześniej w gotówce.