Przejdź do głównej zawartości

Każda złotówka się liczy

Czy warto fatygować się do banku, aby zmienić płatny rachunek na darmowy? W końcu te zaoszczędzone (przykładowo) 10 zł miesięcznie nie uratują domowego budżetu, więc po co tracić czas na takie drobnostki?

10 zł miesięcznie to 120 zł rocznie. Przez 50 lat daje to kwotę 6000 zł. Przy stopie procentowej na poziomie 5% netto z tych 6000 zł zrobi się 26797,94 zł. Przy 10% otrzymamy 174687,36 zł. Dużo czy mało - pozostawiam do własnej oceny. To jest magia procentu składanego.

Teraz wyobraźmy sobie, że w ten sam sposób nie chce nam się poszukać tańszego operatora komórkowego, tańszego hipermarketu, tańszej apteki czy tańszego sklepu z ubraniami. Przez co co miesiąc tracimy nawet kilkaset złotych, które mogły być zainwestowane w dochodowe aktywa i powiększać nasz majątek netto.

Dlatego uważam, że każda złotówka liczy się w oszczędzaniu i nie należy lekceważyć małych kwot.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Stategia regularnego inwestowania w ETF-y

Obecnie na GPW jest notowanych 5 funduszy ETF . 3 z nich, czyli Beta ETF mWIG40TR , Beta ETF WIG20TR oraz Lyxor ETF WIG20 , skupiają się na polskich akcjach. Odrzucamy je w tej strategii, gdyż w polskie instrumenty inwestują także OFE, PPK, PPE, a zależy nam na dywersyfikacji całego majątku netto . Zostają 2 ETF-y, czyli Lyxor ETF DAX i Lyxor ETF S&P500 . Strategia polega na tym, aby zawsze inwestować równo po 50% w każdy z tych funduszy. Raz kupujemy więcej sztuk jednego funduszu, a drugi raz odwrotnie. Jest to de facto strategia uśredniania po lepszych cenach. Warto stosować strategię w ramach IKZE, a także IKE, aby przy okazji osiągać korzyści podatkowe . Szukamy maklera z jak najniższą prowizją na rynku. obecnie jest to DM BPS z prowizją transakcyjną w wysokości 0,13% min. 3 zł. Oczywiście, nie kupujemy PKC z powodu dość niskiej płynności (z roku na rok jest coraz lepiej) tych instrumentów na GPW. Strategię można też stosować na zagranicznych ETF-ach, któ

Gdybym był premierem...

Już w maju wybory do europejskiego, a jesienią do polskiego parlamentu. Politycy obrzucają się coraz to nowszymi pomysłami, na co wydać pieniądze zbierane z podatków i, co gorsze, z zadłużania państwa. W tym poście zabawię się w premiera i przedstawię moje propozycje reform w sferze gospodarczej i nie tylko. Oto one. Zapisanie w Konstytucji zakazu uchwalania budżetu państwa z deficytem. Wyjątki to wojna lub przewidywana recesja w następnym roku. Zapisanie w Konstytucji zakazu zadłużania państwa w obcej walucie, aby zniwelować ryzyko walutowe. Reforma podatku VAT polegająca na likwidacji stawki 8%. Zostaną stawki 0%, 5% i 23%. Wszystkie towary i usługi korzystne dla zdrowia, proekologiczne, prorozwojowe należy objąć stawką 5%. Pozostałe produkty ze stawką 23%. Uproszczenie klina podatkowego . Likwidacja kosztów uzyskania przychodu, jedna stawka podatku 32%. Likwidacja wszystkich ulg i możliwości przekazania 1% podatku. Wszystkie zaoszczędzone w ten sposób środki przeznaczyć n