Majątek netto - kwiecień 2016

Czas na kolejne zestawienie majątku netto. Od czasu ostatniego podsumowania zaszły spore zmiany - zarówno pod względem roszad w aktywach, jak i bardziej szczegółowej formy prezentowania danych. Zresztą, nie będę się rozpisywać, oceńcie sami.


2016-04-012016-03-01zmiana
gotówka i depozyty54 817,95 zł10 912,37 zł43 905,58 zł402,35%
gotówka1 362,22 zł174,98 zł1 187,24 zł678,50%
konta osobiste1 035,71 zł1 086,31 zł-50,60 zł-4,66%
konta oszczędnościowe51 705,26 zł8 919,40 zł42 785,86 zł479,69%
euro714,76 zł731,68 zł-16,92 zł-2,31%
nieruchomości633 014,90 zł654 611,70 zł-21 596,80 zł-3,30%
kawalerka188 621,30 zł188 621,30 zł0,00 zł0,00%
2-pokojowe444 393,60 zł465 990,40 zł-21 596,80 zł-4,63%
inwestycje alternatywne2 349,42 zł75,53 zł2 273,89 zł3010,58%
srebro fizyczne57,42 zł59,53 zł-2,11 zł-3,54%
monety kolekcjonerskie16,00 zł16,00 zł0,00 zł0,00%
blofi.pl2 276,00 zł0,00 zł2 276,00 zł
należności10 156,89 zł47 746,63 zł-37 589,74 zł-78,73%
bonus1 656,89 zł39 246,63 zł-37 589,74 zł-95,78%
inne8 500,00 zł8 500,00 zł0,00 zł0,00%
zobowiązania-298 570,02 zł-298 323,22 zł-246,80 zł-0,08%
kredyt mieszkaniowy-293 049,11 zł-293 840,31 zł791,20 zł0,27%
inne-5 520,91 zł-4 482,91 zł-1 038,00 zł-23,15%
MAJĄTEK NETTO401 769,14 zł415 023,01 zł-13 253,87 zł-3,19%

W ciągu miesiąca majątek netto skurczył się o 13253,87 zł. Główną przyczyną tego spadku znów było jedno z mieszkań, które potaniało według Szybko o 21596,80 zł. Przekonałem się do zmiany metodologii wyceny nieruchomości. Ze względu na spore wahania cen będę podawać 12-miesięczną średnią z cen rynkowych zamiast ceny rynkowej. Aby nie było zarzutów o zawyżanie wyniku, zacznę stosować tę metodę od następnego zestawienia.

Spora część należności została spieniężona i wylądowała w depozytach. Dalej nie zainwestowałem w akcje, choć IKZE założone. W kwietniu planuję nadpłatę kredytu hipotecznego o 30 tys. zł, więc za miesiąc znowu będą roszady. W 2016 roku chciałbym też zrobić drugą nadpłatę w tej samej wysokości. W związku z powyższym struktura aktywów w tym roku nie zmieni się znacząco i nadal zdecydowanie dominować będą nieruchomości.

majątek netto kwiecień 2016

Do sekcji Inwestycje alternatywne dodałem nową pozycję, a mianowicie zacząłem wyceniać wartość bloga, bo w sumie czemu nie? Być może dzięki temu zmobilizuję się do częstszego i lepszego pisania, jeśli będzie to miało wpływ na ostateczny wynik.

Straciłem wszystko

Kwietniowego zestawienia majątku nie będzie. Zagrałem va banque na Forexie i straciłem wszystko. Mieszkania, depozyty, należności, nawet sztabkę srebra zastawiłem. Został tylko ze mną kredyt hipoteczny...

Dlaczego to zrobiłem? Nie wiem, dałem się ponieść emocjom. Tak sobie myślałem i myślałem, że w tym tempie pomnażania majątku nigdy nie będę rentierem. To powolne gromadzenie oszczędności, walka o każdy ułamek procenta... Nie chcę marnować całego życia na jeden cel, ograniczać się i nie móc kupować sobie tego, na co mam ochotę. Przez całe życie być sknerą. Poddałem się. Stwierdziłem - wszystko albo nic.

Jako że miałem otwarty rachunek w jednej z firm brokerskich, postanowiłem, że zagram dużą, naprawdę dużą pozycją. I z jak największą dźwignią. Albo zarobię miliony, albo zostanę z niczym - szansa zawsze wynosi 50%, czyli sporo. Przelałem więc wszystkie oszczędności do brokera, sprzedałem 10 lot na parze walutowej GBP/PLN przy dźwigni 500:1 i obserwowałem sytuację.

Kilka minut wystarczyło, bym skończył z debetem 400 tys. zł. Nie wiem, jak to się stało. Myślałem, że jak zagram z trendem, będę miał 100-procentową szansę na zysk. W końcu jeśli dotąd cały czas spadało, to dlaczego ma dalej nie spadać?

Niestety, jak wszedłem w pozycję, od razu zaczęła się korekta. Sprzedałem na low, po drodze dośredniłem kolejne 10 lot, bo myślałem, że wróci. Nie wróciło. Ale to wszystko wina brokera, który zamknął mi pozycję na samym high!

gbppln

Potem rynek wrócił na ścieżkę spadkową, niestety, już beze mnie. Co za pech. Biednemu zawsze wiatr w oczy. Przynajmniej miałem rację co do kierunku.

Także zestawienia majątku netto nie będzie, nie wiem już, czy prowadzenie tego bloga ma sens. Radzę innym, jak dążyć do wolności finansowej, a sam przegrałem właśnie życie na giełdzie.

Dlatego na pożegnanie chciałbym podziękować wszystkim czytelnikom za lata ciekawych dyskusji. Co dalej ze mną? Nie wiem. Jeszcze nie powiedziałem żonie. Myślę, że 10 lat na zmywaku w UK i spłacę wszystkie długi. Trzeba być optymistą i myśleć pozytywnie. Co innego mi pozostało.