Przejdź do głównej zawartości

Kupiłem złoto, co dalej?


Inwestowanie w szlachetne kruszce to działanie, które pozwala nie tylko na skuteczne zabezpieczenie posiadanego majątku, ale również daje szansę na wypracowanie sporego zysku. Podjęcie decyzji o zakupie złota to niełatwa decyzja, jednak nie jedyna, z którą będzie musiał zmierzyć się inwestor. Problematyczne jest chociażby przechowywanie zakupionego kruszcu. Wyzwaniem jest również stworzenie skutecznej strategii inwestycyjnej i zidentyfikowanie dobrych momentów na zakup czy sprzedaż kruszcu. Jak sobie z tym poradzić?

Gdzie przechowywać zakupione złoto?

Zakup złota naturalnie wiąże się z pewnym ryzykiem, dlatego warto kupować kruszec wyłącznie w autoryzowanych punktach sprzedaży. Wszelkie nieprawdopodobne okazje czy naciski oferenta na szybkie podjęcie decyzji powinny budzić wątpliwości. Ryzyko jest naprawdę spore, gdyż zakup sporej ilości fałszywego złota może się przełożyć na ogromne straty.

Inwestując w złoto, trzeba być również świadomym ryzyk i korzyści wiążących się z poszczególnymi formami przechowywania kruszcu. Wbrew pozorom, możliwości jest naprawdę sporo. Do najpopularniejszych form przechowywania kruszcu zalicza się:
  1. Przechowywanie złota u dilera
    Zakup złota u dilera jest nie tylko bezpieczny, ale również wygodny. Większość podmiotów tego typu oferuje bowiem usługę przechowywania szlachetnego kruszcu w cenach znacznie niższych aniżeli ceny skrytek bankowych. Rozsądnie zatem będzie zweryfikować cenniki kilku dilerów i na tej podstawie wybrać najkorzystniejszą dla siebie ofertę. Warto również podjąć próbę negocjowania ceny, szczególnie przy większym zakupie złota, a być może koszty przechowywania kruszcu uda się zredukować do bardzo niskiego poziomu.
  2. Przechowywanie złota w domu
    Trzymanie złota w domu niewątpliwie wiąże się z ryzykiem związanym z jego utratą w wyniku włamania, aczkolwiek istnieją mniej lub bardziej skuteczne sposoby zabezpieczenia się przed taką ewentualnością. Mowa chociażby o systemach alarmowych czy zakupie profesjonalnego sejfu (nie z marketu budowlanego w promocyjnej cenie). Inwestycja w takie zabezpieczenia wiąże się z pewnymi wydatkami, jednak mają one charakter jednorazowy. Biorąc pod uwagę powyższe, przechowywanie złota w domu jest jednym z najtańszych i tym samym najchętniej wybieranych przez inwestorów rozwiązań.
  3. Przechowywanie złota w banku ziemnym
    Bank ziemny, a więc zakopywanie złota w ogrodzie czy lesie, to metoda szczególnie chętnie wykorzystywana w przeszłości. Dziś liczba jej zwolenników jest niewielka, a głównym powodem takiego stanu rzeczy są jej liczne wady – ryzyko kradzieży, problem z odnalezieniem miejsca, gdzie zakopany został skarb itd. Nie bez znaczenia jest również to, że alternatywne metody mają do zaoferowania znacznie więcej – porównywalny bądź wyższy poziom bezpieczeństwa przy stosunkowo niskich kosztach.
  4. Przechowywanie złota w banku
    Prawdopodobnie najbezpieczniejszą i jednocześnie najbardziej kosztowną metodą przechowywania złota jest korzystanie ze skrytek bankowych. Koszt wynajęcia skrytki bankowej to przynajmniej kilkadziesiąt złotych miesięcznie, co niestety bardzo niekorzystnie przekłada się na rentowność inwestycji w kruszec. Szczególnie, jeśli inwestycja jest stosunkowo niewielka. Kolejną wadą metody jest niewielka dostępność skrytek bankowych. Oferuje je niewiele placówek i najczęściej zlokalizowane są one w największych miastach.

Co dalej – sprzedaż czy tezauryzacja?

Przechowywania zakupionego złota to nie jedyny problem inwestora. Musi się on również zastanowić nad strategią inwestycyjną – horyzontem czasowym i celem inwestycji. Co warto wiedzieć o inwestowaniu w złoto? Złoto w fizycznej postaci to z reguły inwestycja o długoterminowym charakterze. Doskonale sprawdza się jako nośnik wartości pieniądza w czasie, jednak niekoniecznie w spekulacji. Planując krótkoterminową inwestycję w kruszec, rozsądniej będzie zainwestować w złoto papierowe, a więc papiery wartościowe, które w jakikolwiek sposób związane są z rynkiem złota.

Zakładając długi horyzont czasowy, najrozsądniej będzie systematycznie dokupować złoto w ustalonych odstępach czasu. Strategia średniej ceny pozwoli na uniknięcie zakupu dużej ilości złota na tzw. górce, a więc w momencie, kiedy cena kruszcu nie jest najkorzystniejsza. W długiej perspektywie czasu, a także przy uwzględnieniu czynników przemawiających na korzyść wzrostu kursu złota, działanie takie może nie tylko zabezpieczyć posiadany majątek, ale również przyczynić się do jego istotnego pomnożenia.

Brak strategii inwestycyjnej jest ogromnym błędem również z innego powodu. Utrudnia bowiem wyjście z inwestycji. Znając cel i horyzont czasowy, znacznie łatwiej jest zidentyfikować moment, który pozwala na satysfakcjonujące wyjście z inwestycji. Sprzedaż znacznej, gromadzonej przez lata ilości złota po niekorzystnej cenie może przyczynić się do znaczących strat i niepotrzebnej ekspozycji na ryzyko.

Autorem artykułu gościnnego jest Jakub Górecki – ekspert w zakresie finansów, redaktor portalu MySaver o oszczędzaniu i inwestowaniu pieniędzy.

Popularne posty z tego bloga

Stategia regularnego inwestowania w ETF-y

Obecnie na GPW jest notowanych 5 funduszy ETF . 3 z nich, czyli Beta ETF mWIG40TR , Beta ETF WIG20TR oraz Lyxor ETF WIG20 , skupiają się na polskich akcjach. Odrzucamy je w tej strategii, gdyż w polskie instrumenty inwestują także OFE, PPK, PPE, a zależy nam na dywersyfikacji całego majątku netto . Zostają 2 ETF-y, czyli Lyxor ETF DAX i Lyxor ETF S&P500 . Strategia polega na tym, aby zawsze inwestować równo po 50% w każdy z tych funduszy. Raz kupujemy więcej sztuk jednego funduszu, a drugi raz odwrotnie. Jest to de facto strategia uśredniania po lepszych cenach. Warto stosować strategię w ramach IKZE, a także IKE, aby przy okazji osiągać korzyści podatkowe . Szukamy maklera z jak najniższą prowizją na rynku. obecnie jest to DM BPS z prowizją transakcyjną w wysokości 0,13% min. 3 zł. Oczywiście, nie kupujemy PKC z powodu dość niskiej płynności (z roku na rok jest coraz lepiej) tych instrumentów na GPW. Strategię można też stosować na zagranicznych ETF-ach, któ

Gdybym był premierem...

Już w maju wybory do europejskiego, a jesienią do polskiego parlamentu. Politycy obrzucają się coraz to nowszymi pomysłami, na co wydać pieniądze zbierane z podatków i, co gorsze, z zadłużania państwa. W tym poście zabawię się w premiera i przedstawię moje propozycje reform w sferze gospodarczej i nie tylko. Oto one. Zapisanie w Konstytucji zakazu uchwalania budżetu państwa z deficytem. Wyjątki to wojna lub przewidywana recesja w następnym roku. Zapisanie w Konstytucji zakazu zadłużania państwa w obcej walucie, aby zniwelować ryzyko walutowe. Reforma podatku VAT polegająca na likwidacji stawki 8%. Zostaną stawki 0%, 5% i 23%. Wszystkie towary i usługi korzystne dla zdrowia, proekologiczne, prorozwojowe należy objąć stawką 5%. Pozostałe produkty ze stawką 23%. Uproszczenie klina podatkowego . Likwidacja kosztów uzyskania przychodu, jedna stawka podatku 32%. Likwidacja wszystkich ulg i możliwości przekazania 1% podatku. Wszystkie zaoszczędzone w ten sposób środki przeznaczyć n